FRUŻELINA POMARAŃCZOWA

by Magdalena Indyka
frużelina pomarańczowa, pomarańcze w żelu, frużelina z pomarańczy, pomarańcze w galaretce,
image_print

Frużelina pomarańczowa, to delikatny w smaku dodatek do wypieków. Pasuje idealnie do świątecznych ciast, szczególnie do kremu cynamonowego. Dla wzbogacenia aromatu można dodać kilka goździków. Pomarańcze w żelu można wykorzystać w Torcie piernikowym. Polecam!

Składniki:
  • 180 – 200 g miąższu z 2 dużych pomarańcz
  • 1 łyżka cukru lub więcej, do smaku
  • 150 ml soku pomarańczowego z 2 dużych pomarańcz
  • 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej + 1 łyżka wody
  • 1 łyżeczka żelatyny + 1 łyżka zimnej wody
  • kilka goździków, skórka pomarańczowa lub cytrynowa (opcjonalnie)
  1. Z dwóch pomarańczy wyciskamy sok. Pozostałe obieramy i dzielimy na cząstki. Każdą cząstkę delikatnie obieramy ze skórki i rozdrabniamy na małe kawałeczki.
  2. Żelatynę zalewamy wodą i odstawiamy na ok 7 min, do napęcznienia.
  3. Sok pomarańczowy umieszczamy w rondelku. Dodajemy cukier i goździki. Gotujemy na małym ogniu do momentu zgotowania się soku. Zdejmujemy rondelek i dodajmy rozpuszczoną w wodzie skrobię ziemniaczaną. Mieszamy, a następnie dodajemy napęczniałą żelatynę i mieszamy energicznie do momentu jej całkowitego rozpuszczenia się.
  4. Na końcu dodajemy cząstki pomarańczy i krótko mieszamy całość. Odstawiamy do wystudzenia. Następnie wkładamy frużelinę do lodówki, aby stężała. Jeżeli pomarańcze w żelu wyjdą bardzo gęste, to wystarczy dodać trochę gorącej wody i energicznie zamieszać.
  5. Jeśli dodaliśmy goździki warto wyciągnąć je z frużeliny dopiero gdy ostygnie.
Uwagi:
  1. Frużelina pomarańczowa z tego przepisu wystarczy do przełożenia 1 blatu tortu o śr 22cm.
    Skorzystaj z przelicznika foremek
  2. Więcej przepisów na owoce dodatki do tortów znajdziesz w: FRUŻELINY lub ŻELKI
  3. Jeśli nie dacie rady wycisnąć 150 ml soku dodajcie wodę.

Smacznego 🙂

frużelina pomarańczowa, pomarańcze w żelu, frużelina z pomarańczy, pomarańcze w galaretce,

frużelina pomarańczowa, pomarańcze w żelu, frużelina z pomarańczy, pomarańcze w galaretce,

Podoba Ci się przepis? Będzie mi miło jeśli udostępnisz go dalej!
DRUKOWANIE – Kliknij w ikonkę drukarki, która znajduje się pod pierwszym zdjęciem, nad przepisem.

Może Ci się spodobać

Zostaw komentarz

10 komentarzy

Ula P. 06/03/2023 - 19:30

Witam, czy frużelinę nakładać bezpośrednio na biszkopt czy na warstwę kremu jak żelki? Pozdrawiam Ula

Odpowiedź
Magdalena Indyka 06/03/2023 - 23:47

Polecam na cienką warstwę kremu. Kiedyś nakładałam bezpośrednio na biszkopt. Od jakiegoś czasu zabezpieczam biszkopt warstwą kremu. Wtedy sok z frużeliny nie nasącza nam dodatkowo biszkoptu i jasny biszkopt nie zabarwi się na różowo 🙂

Odpowiedź
Mira 28/11/2018 - 10:40

Pani Magdo. Ile taka frużelinka może stać w lodówce? można ją przygotować wcześniej kilka dni ?

Odpowiedź
Magdalena Indyka 28/11/2018 - 11:20

Taka frużelina może być zrobiona 2-3 dni przed. To są owoce w galaretce. Galaretka nie zapewnia długiej ochrony niestety.

Odpowiedź
ewa 23/11/2018 - 19:10

Mam pytanie techniczne,bo bede potrzebowala fruzeline pomaranczowa do placka( makowego z kremem z kaszy manny),zeby ta masa nie wyplywala z placka,to lepiej dodac zelatyny czy lepiej wiecej maki ziemniaczanej? Tak smakowo to mi sie wydaje,ze lepiej maki bo bedzie takie „gladko-miekkie-kisielowe” ale czy nie wyplynie?Jak Pani mysli?

Odpowiedź
Magdalena Indyka 23/11/2018 - 23:14

Ja bym dała więcej żelatyny. Za pierwszym razem dałam więcej mąki ziemniaczanej i frużelina była okropna w smaku 🙂 Ta frużelina nie wypłynie. To są kawałki pomarańczy w galaretce. Ale ze spokojem można dodać trochę więcej żelatyny.

Odpowiedź
kasia 08/12/2017 - 13:36

juz mie trzeba zagotowac z maka?

Odpowiedź
Słodki Pomysł 08/12/2017 - 16:19

Jak bardzo podgrzeje się owoce, to już nie trzeba. Jeśli po dodaniu mąki ziemniaczanej frużelina bardzo się ochłodzi, to wtedy jak najbardziej można chwilę podgrzać przed dodaniem żelatyny.

Odpowiedź
Maria 02/12/2017 - 21:30

Ja dodaje jeszcze otarta skórke pomarańczy!

Odpowiedź
Słodki Pomysł 02/12/2017 - 22:16

O skórce nie pomyślałam :). A tyle jej zostało ;). Następnym razem dodam! Dziękuję za pomysł. Pozdrawiam 🙂

Odpowiedź