Tort Miś

tort miś, miś, tort niedźwiadek, krem czekoladowy, krem maślany, brzoskwinie, tort urodzinowy,

Nad tortem urodzinowym dla Błażeja nie zastanawiałam się długo. Od samego początku misie były jego ulubionymi zabawkami. Teraz jednak przerzucił się na samochody i motory, więc powoli zaczynam myśleć już o kolejnym motywie ;). Będzie nie lada wyzwanie! Z misiem nie miałam wielkich problemów. Jedyne co pokrzyżowało mi plany, to pogoda. W zaplanowanym terminie zapowiadały się upały, dlatego przełożyłam uroczystość na inny termin. I to był ostatni raz, gdy przełożyłam imprezę ze względu na pogodę! Nie wiem jak to się stało, ale wtedy, gdy miało być gorąco, panował przyjemny chłód. A w czasie przygotowań do urodzin i w samym dniu uroczystości było ponad 30 stopni! Jednak tort, w tak ekstremalnych warunkach, zdał egzamin celująco! Pięknie eksponował się nie tylko podczas sesji zdjęciowej, ale również wtedy, gdy przyszła pora na świętowanie! 
Kolejny tort Miś zrobiłam z okazji drugich urodzin Kacperka, który ponownie miał dwa przyjęcia. Za drugim razem jednak zrobiłam misia z myślą o Klarze, córce mamy chrzestnej Kacperka. Klara od dawna marzyła o słodkim misiu, dlatego skorzystałam z okazji i spełniłam jej marzenie :).
Korzystając z okazji nakręciłam filmik, który, mam nadzieję, ułatwi Wam przygotowanie tego tortu. Miś z filmu różni się od misia na zdjęciach jedynie wielkością i ciastem, ponieważ przy okazji przetestowałam po raz kolejny ciasto Red Velvet.

P.S. Pracę nad tortem najlepiej podzielić sobie na kilka dni.
Dzień 1: Przygotowujemy czekoladowe oczy, buźkę, uszy.
Dzień 2: Pieczemy biszkopt i robimy frużelinę brzoskwiniową.
Dzień 3: Robimy kremy, składamy tort i dekorujemy.

Biszkopt ‘rzucany’ (forma śr 24 cm):

  • 6 białek + szczypta soli
  • 190 g cukru
  • 6 żółtek
  • 145 g mąki pszennej
  • 55 g skrobi ziemniaczanej
  1. Oddzielamy białka od żółtek.
  2. W misce, przy pomocy miksera ubijamy białka z solą na sztywną pianę (zaczynamy od wolnych obrotów i stopniowo zwiększamy do najszybszych). Gdy piana z białek będzie sztywna dodajemy cukier, łyżka po łyżce. Miksujemy całość ok 12-15 min, aż masa będzie gęsta.
  3. Nadal ubijając dodajemy żółtka, jedno po drugim (zanim dodamy kolejne żółtko dokładnie mieszamy poprzednie). Gdy otrzymamy jednolitą masę odkładamy mikser.
  4. W dwóch turach wsypujemy przesiane mąki i delikatnie łączymy je z masą jajeczną, używając szpatułki lub rózgi kuchennej.
  5. Gotowe ciasto przekładamy do formy o śr 24 cm, wyłożonej papierem do pieczenia (samo dno). Delikatnie wyrównujemy wierzch ciasta.
  6. Pieczemy ok 40 – 45 min w temperaturze 165ºC (bez termoobiegu), do suchego patyczka.
  7. Upieczony biszkopt od razu wyciągamy z piekarnika i upuszczamy na podłogę z wysokości ok 40 cm. Podnosimy, kładziemy na blat i zostawiamy do wystudzenia.
  8. Przy pomocy noża oddzielamy biszkopt od formy. Wyciągamy i kroimy na trzy równe blaty.
Krem czekoladowy Russel:
  • 80 g czekolady mlecznej
  • 130 g czekolady gorzkiej
  • 2 białka
  • 60 g drobnego cukru
  • 2 żółtka
  • 150 g masła, w temperaturze pokojowej
  1. Białka za pomocą miksera ubijamy na parze (miskę ustawiamy na małym rondelku z gotującą się, małą ilością wody). Do ubitych (sztywnych) białek dodajemy cukier i miksujemy, aż otrzymamy gęstą i błyszczącą masę, ok 8 min. Nadal miksując dodajemy żółtka i dokładnie mieszamy, ok 2 min. Odkładamy mikser i odstawiamy masę do wystudzenia.
  2. Czekolady topimy w kąpieli wodnej i odstawiamy do wystudzenia.
  3. Masło, za pomocą miksera, ucieramy na jasną i puszystą masę (8-10 min). Do utartego masła dodajemy na zmianę czekoladę i masę jajeczną. Miksujemy do momentu otrzymania gładkiego kremu czekoladowego.
  4. Masę jajeczną możemy przygotować również w inny sposób. Jajka z cukrem ubijamy w całości na jasną i puszystą masę (na parze), bez oddzielania białek od żółtek. Gdy otrzymamy gęstą masę ściągamy miskę i ubijamy jajka dalej, aż ostygną. Można umieścić miskę z jajkami w zimnej wodzie i tak ubijać, aby masa szybciej ostygła. Ubijcie jajka jak Wam wygodniej.

Frużelina brzoskwiniowa:

  • 4 połówki brzoskwiń w puszce (ok 270 g)
  • 150 ml soku z brzoskwiń + 50 ml zimnej wody
  • 1 płaską łyżkę cukru trzcinowego (można dać pół łyżki)
  • 1,5 łyżeczki żelatyny w proszku + 1,5 łyżki zimnej wody
  • 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej rozpuszczonej w 1 łyżce wody
  1. Brzoskwinie odsączamy i kroimy na małe kawałki. Odkładamy na bok.
  2. Żelatynę zalewamy wodą i odstawiamy na ok 7 min, do napęcznienia.
  3. W małym rondelku podgrzewamy syrop z brzoskwiń wymieszany z wodą. Gdy się zagotuje wyłączamy palnik i dodajemy rozpuszczoną w wodzie mąkę ziemniaczaną. Krótko mieszamy. Ponownie podgrzewamy syrop i chwilę gotujemy. Wyłączamy palnik i dodajemy napęczniałą żelatynę. Całość mieszamy dokładnie, aż żelatyna się rozpuści. Na końcu dodajemy pokrojone brzoskwinie. Mieszamy i odstawiamy do wystudzenia.
  4. Gdy frużelina ostygnie wkładamy ją do lodówki na całą noc (min. 6 godz).
Krem z mlekiem skondensowanym karmelowym:
  • 150 ml śmietanki kremówki 36%, schłodzonej*
  • 250 g serka mascarpone, schłodzonego
  • ok 100 g mleka skondensowanego karmelowego lub trochę więcej, do smaku
  1. Mascarpone i kremówkę miksujemy (wolniejsze obroty), aż otrzymamy gęsty krem. Dodajemy mleko skondensowane i mieszamy (mikserem) do połączenia się składników.
  2. Jeśli nie macie śmietanki 36% to radzę zrobić krem na samym serku mascarpone. Po dodaniu mleka skondensowanego masa się rozrzedzi (nie zwarzy), dlatego nie polecam śmietanki 30% do tego kremu. 
  3. Zrobiłam krem na śmietance 36% z ‘Piątnica’, która jest gęsta, prawie jak mascarpone. Inne śmietanki 36% są płynniejsze/rzadsze, dlatego warto wtedy zwiększyć ilość mascarpone (ok 100g). Bezpieczniej jednak zrobić ten krem na samym serku mascarpone. 
Kakaowy krem maślany – kakaowy krem maślany:
  • 6 białek
  • 400 g cukru
  • 600 g miękkiego masła (min. 82% tłuszczu)
  • 40-80 g ciemnego kakao, dodajemy do uzyskania pożądanego koloru
  1. metalowej misce umieszczamy białka i cukier. Miskę umieszczamy na rondelku z małą ilością wrzącej wody (gotujemy wodę na małym ogniu). Za pomocą rózgi kuchennej mieszamy całość, aż cukier się rozpuści. Białka będą gotowe w chwili, gdy nie wyczujemy już między palcami cukru.
  2. Wyłączamy palnik i odkładamy miskę na blat. Zanim zabierzemy się za ubijanie białek odczekajmy parę minut, aby się ostudziły (ok 5 minut). Gorące białka w misce możemy również włożyć do dużego garnka z zimną wodą, aby szybciej ostygły (mieszamy masę co jakiś czas, aby nie zrobiła się skorupa).
  3. Ostudzona masę ubijamy za pomocą miksera ręcznego lub przelewamy białka do miski miksera planetarnego. Zaczynając od wolnych obrotów i stopniowo je zwiększając, ubijamy białka ok 12-15 min. Gotowa masa ma być gęsta i zimna.
    Gdy masa nadal będzie trochę ciepła (ale gęsta) odstawmy ją na 5 min, aby ostygła.
  4. Jeśli posiadamy mikser planetarny zmieniamy końcówkę ubijającą na mieszającą.
  5. Stopniowo, cały czas miksując, dodajemy do ubitych białek małe kawałki miękkiego masła. Po chwili masa zrobi się luźniejsza i będzie wyglądała na zwarzoną, ale tak ma być! Miksujemy dalej, aż krem ponownie zgęstnieje (ok 5 min).
  6. Do gotowego kremu dodajemy przesiane kakao. Miksujemy do momentu połączenia się składników i uzyskania odpowiedniego koloru.
  7. W mikserze planetarnym gotowa masa będzie ‘mlaskała’ o ścianki miksera. Przy użyciu ręcznego miksera ten efekt nie będzie aż tak widoczny, ale ławo rozpoznać kiedy krem jest już gotowy.
  8. Krem maślany kakaowy na bezie szwajcarskiej możemy przechowywać w lodówce, jeśli nie możemy od razu udekorować nim tortu. Przed ponownym użyciem trzeba go wcześniej wyciągnąć, aby się ocieplił zmiękł. Następnie mikserem (najwyższe obroty) ponownie miksujemy, aż krem uzyska odpowiednią konsystencję.

Do nasączenia biszkoptu:

  • ¾ szkl wody
  • sok z połowy cytryny

Mieszamy wodę z sokiem z cytryny i nasączamy blaty biszkoptowe. Nie przesadzajmy z nasączeniem, aby nie zatopić biszkoptu.

Do dekoracji tortu Miś:
  • 2 ciasteczka typu ‘Oreo’
  • ok 70 g białej czekolady
  • kilka łyżeczek oleju rzepakowego
  • ok 50 g gorzkiej czekolady
  • podkładka z tekturki + folia spożywcza lub wafelek, z którego wytniemy buźkę misia
  • buźkę misia można również zrobić z masy plastycznej/cukrowej

Białą czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej, dodając do niej trochę oleju rzepakowego i barwnika. Olej dodajemy stopniowo, w małych ilościach, aż otrzymamy odpowiednią konsystencję. Do gorzkiej czekolady nie dodajemy niczego. 

Wykonanie:

  1. Przygotowujemy oczy, buźkę i uszy misia. Wszystkie etapy pokazane są w filmie poniżej.
  2. Pierwszy blat biszkoptowy umieszczamy na tortownicy. Nasączmy go wodą z cytryną. Nakładamy krem czekoladowy i wygładzamy szpatułką. Nakładamy drugi blat biszkoptowy. Nasączamy go, wykładamy frużelinę brzoskwiniową (zachowując ok 1 cm odstępu od brzegów). Wykładamy krem karmelowy, wygładzamy szpatułką i przykrywamy ostatnim blatem biszkoptowym, który również nasączamy. Jeśli zostanie Wam krem karmelowy, to możecie nim delikatnie otynkować cały tort. Tak przygotowany tort wkładamy na kilka godzin do lodówki (min. 4 godz.).
  3. Schłodzony tort ‘tynkujemy’ cienką warstwą kremu maślanego. Szpatułką delikatnie wygładzamy boki i wierzch tortu (jeśli zrobiliście to wcześniej, to tynkowanie kremem maślanym nie jest konieczne.
  4. Krem maślany kakaowy umieszczamy w worku cukierniczym z tylką do włosów/trawy. Dekorowanie tortu zaczynamy od dołu. Zanim zaczniemy dekorować górę umieszczamy buźkę i oczy. Kontynuujemy dekorowanie tylką. Na samym końcu umieszczamy ciasteczkowe ‘uszy’, które dekorujemy kremem maślanym.
  5. Tort Miś przechowujemy w lodówce.

 

Uwagi:
  1. Wszystkie składniki muszą mieć temperaturę pokojową, oprócz składników na krem z mlekiem skondensowanym.
  2. Użyłam mąki pszennej tortowej, typ 450.
  3. Do zrobienia buźki i uszu użyłam białej czekolady w pastylkach, ponieważ biała czekolada dostępna w sklepach ma kremowy/beżowy kolor. Przy drugim torcie użyłam zwykłej białej czekolady.
  4. Zamiast tekturki, do wykonania buźki misia, można użyć dużego wafla, z którego delikatnie wycinamy owalny kształt buźki.
  5. Każdy piekarnik piecze inaczej. U mnie wystarczyło 165ºC. Z termoobiegiem ustawiamy temperaturę niższą o 15ºC. Piekłam biszkopt na najniższym poziomie piekarnika, grzałka góra-dół.
  6. Jeśli lubisz piec ciasta, torty i inne słodkości oraz dzielić się z innymi radami, wskazówkami i sprawdzonymi przepisami, to zapraszam Cię do mojej Grupy na FB: ‘Słodki Pomysł’. Gdzie razem z innymi czytelniczkami bloga i pasjonatkami pieczenia dzielimy się swoją wiedzą i radami :).
  7. Zapraszam do obserwowania profilu ‘Słodki Pomysł‘ na Instagramie, gdzie częstuję wypiekami!

Smacznego 🙂

tort miś, miś, tort niedźwiadek, krem czekoladowy, krem maślany, brzoskwinie, tort urodzinowy,

tort miś, miś, tort niedźwiadek, krem czekoladowy, krem maślany, brzoskwinie, tort urodzinowy,

tort miś, miś, tort niedźwiadek, krem czekoladowy, krem maślany, brzoskwinie, tort urodzinowy,

tort miś, miś, tort niedźwiadek, krem czekoladowy, krem maślany, brzoskwinie, tort urodzinowy,

Źródło inspiracji Tutaj.

Truskawkowe serce

truskawkowe serce, ciasto serce, mus truskawkowy, róże, tort serce, ciasto czekoladowe, krem do dekoracji, tylka,

Gdy ujrzałam podobne serce na Pinterest od razu zapisałam je w notatniku, aby kiedyś je zrobić. Taka okazja nadarzyła się kilka tygodni temu, gdy umówiłam się z przyjaciółka na kawę. Dobrze, że zaprosiłam tylko jedną osobę, bo nie wiem, czy dla większej ilości osób starczyłoby ciasta. Ostatni kawałek musiałam szybko schować, abym mogła zrobić zdjęcie w przekroju! Mąż, który nie przepada za czekoladowymi ciastami prosił o dwie dokładki :). Tak więc wiecie już co macie zrobić swoim mężczyznom na Walentynki ;).  

Składniki na ciasto, serce 22×22 cm:

  • 125 ml mleka
  • 50 g gorzkiej czekolady
  • 1 jajko
  • 150 g cukru
  • 60 ml oleju
  • 125 ml kwaśnej śmietany 12/18%
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 155 g mąki pszennej
  • 45 g kakao
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  1. W małym rondelku zagotowujemy mleko. Zdejmujemy z palnika i dodajemy połamaną czekoladę. Po dłuższej chwili mieszamy całość do momentu gdy cała czekolada się rozpuści. Odstawiamy sos czekoladowy do ostygnięcia.
  2. W misce, za pomocą miksera ucieramy jajko z cukrem, ok 5 min.
  3. Dodajemy olej, śmietanę i ekstrakt waniliowy. Krótko miksujemy. Dodajemy ostudzone mleko z czekoladą i ponownie miksujemy. Odkładamy mikser.
  4. Wsypujemy przesianą mąkę z kakao, proszkiem do pieczenia i sodą. Za pomocą rózgi kuchennej mieszamy całość tylko do połączenia się składników.
  5. Gotowe ciasto przekładamy do formy wyłożonej papierem do pieczenia lub rantu w kształcie serca, o wymiarach 22×22 cm.
  6. Pieczemy od 25 – 35 minut w 170°C (bez termoobiegu) lub dłużej, do suchego patyczka. Wyciągamy ciasto z piekarnika i studzimy.
  7. Ostudzone ciasto wyciągamy z formy i za pomocą noża ścinamy wierzch.
  8. Nakładamy rant na ciasto. Jeśli piekliśmy w formie z dnem, to rant można zrobić z papieru do pieczenia. Nasączamy ciasto wodą z kakao.
  9. Wykładamy na ciasto tężejący mus truskawkowy. Wkładamy truskawkowe serce do lodówki na całą noc.
  10. Następnego dnia delikatnie ściągamy z ciasta rant i dekorujemy je kremem z białą czekoladą. Do dekoracji użyłam tylki Wilton 1M.
Mus truskawkowy – mus truskawkowy:
  • 380 g truskawek mrożonych/świeżych
  • 85-95 g cukru trzcinowego, do smaku
  • 4 łyżeczki żelatyny + 4 łyżki zimnej wody*
  • 250 ml śmietany kremówki 36%

*Ilość żelatyny zależy od ilości wody w truskawkach. Jeśeli są bardzo wodniste można dodać 1 łyżeczkę więcej.

  1. Żelatynę zalewamy wodą i odstawiamy na ok 7 min, do napęcznienia.
  2. Truskawki umieszczamy w garnuszku i zasypujemy cukrem. Podgrzewamy na małym ogniu. Gdy truskawki zmiękną i puszczą sok wyłączamy palnik. Blenderem miksujemy truskawki, aby otrzymać gładkie puree.
  3. Podgrzewamy ponownie puree truskawkowe do momentu wrzenia. Następnie zdejmujemy garnuszek z ognia i dodajemy napęczniałą żelatynę. Mieszamy energicznie całość, aż żelatyna całkowicie się rozpuści. Studzimy puree. Możemy na chwilę włożyć je do lodówki (15-20 min).
  4. Przy pomocy miksera (śrdnie obroty) ubijamy śmietankę na sztywny krem, ok 3 min. Odkładamy mikser. Następnie, dodajemy stopniowo schłodzone puree truskawkowe i delikatnie mieszamy całość za pomocą rózgi kuchennej. Masa wyjdzie rzadka, ale tak ma być.
  5. Po dokładnym wymieszaniu wkładamy mus do lodówki. Sprawdzamy co jakiś czas konsystencję. Mus truskawkowy musi zgęstnieć na tyle, aby po wyłożeniu na ciasto nie spłynął z niego. Ale uważajmy, aby nie zgęstniał za bardzo!
Krem do dekoracji z białą czekoladą – krem do dekoracji:
  • 350 ml śmietany kremówki 36%
  • 90 g białej czekolady, połamanej
  • 150-200 g serka mascarpone, schłodzonego
  • różowy/czerwony barwnik spożywczy
  1. W małym rondelku podgrzewamy kremówkę, aż będzie bardzo gorąca (nie doprowadzamy do wrzenia). Wyłączamy palnik. Dodajemy połamaną czekoladę i barwnik spożywczy. Mieszamy całość, aż uzyskamy gładką i jednolitą masę (jeśli zostaną grudki w masie, to przecedzamy ją przez sitko). Odstawiamy do wystudzenia. Przykrywamy rondelek folią spożywczą i wkładamy na noc do lodówki.
  2. Następnie umieszczamy w misce schłodzoną masę czekoladową i serek mascarpone. Przy pomocy miksera (średnie obroty) mieszamy całość, aż uzyskamy gęsty krem. W trakcje mieszania możemy dodać więcej barwnika, jeśli zajdzie taka potrzeba.
  3. Długość miksowania zależy od gęstości śmietanki. Krem z rzadszą śmietanką (30%) ubija się dłużej.
  4. Gotowy krem przekładamy do rękawa cukierniczego z tylką i dekorujemy ciasto. Podczas dekorowania staramy się trzymać worek z kremem tak, aby nie ogrzewać go całą dłonią (krem pod wpływem ciepła zwarzy się).

Nasączenie:

  • 1/4 szkl wody
  • 1 łyżeczka kakao

Wodę mieszamy z kakao. Uważajmy z nasączeniem, aby nie ‘zalać’ ciasta.

 

Uwagi:

  1. Wszystkie składniki muszą być w temperaturze pokojowej, oprócz składników na mus i krem.
  2. Użyłam mąki pszennej tortowej, typ 450.
  3. Do kremu z białą czekoladą użyłam śmietanki 36%. Jeśli użyjesz 30% radzę zwiększyć ilość mascarpone, aby krem był stabilniejszy.
  4. Każdy piekarnik piecze inaczej. U mnie wystarczyło 170°C. Piekłam babeczki na najniższym poziomie piekarnika.
  5. Jeśli lubisz piec ciasta, torty i inne słodkości oraz dzielić się z innymi radami, wskazówkami i sprawdzonymi przepisami, to zapraszam Cię do mojej Grupy na FB: ‘Słodki Pomysł’. Gdzie razem z innymi czytelniczkami bloga i pasjonatkami pieczenia dzielimy się swoją wiedzą i radami :).
  6. Zapraszam do obserwowania profilu ‘Słodki Pomysł‘ na Instagramie, gdzie częstuję wypiekami!

Smacznego 🙂

truskawkowe serce, ciasto serce, mus truskawkowy, róże, tort serce, ciasto czekoladowe, krem do dekoracji, tylka,

truskawkowe serce, ciasto serce, mus truskawkowy, róże, tort serce, ciasto czekoladowe, krem do dekoracji, tylka,

truskawkowe serce, ciasto serce, mus truskawkowy, róże, tort serce, ciasto czekoladowe, krem do dekoracji, tylka,

 

Tort piernikowy z choinkami

tort piernikowy z choinkami, piernikowy tort, krem cynamonowy, pierniki, cynamon, konfitura pomarańczowa, frużelina pomarańczowa,

Tort w każdym kawałku pachnący świętami Bożego Narodzenia. Miękkie, prawie jak biszkopt, ciasto piernikowe z aromatycznymi przyprawami. Do tego konfitura pomarańczowa i delikatny krem cynamonowy sprawiają, że tort na długo zostanie w Waszej pamięci. Ja pamiętam do dziś ;).
Pomysł na tort z choinkami znalazłam w internecie. Nie zastanawiając się długo od razu przystąpiłam do działania. Najpierw upiekłam pierniczki, polukrowałam je, a następnie zabrałam się za pieczenie blatów piernikowych. Oryginalny przepis nie zawiera pomarańczowego dodatku, ale znając już smak kremu cynamonowego wiedziałam, że pomarańcza musi się w nim znaleźć. Chciałam przełożyć tort frużeliną pomarańczową. Niestety mi nie wyszła :(. Dlatego ratowałam się konfiturą pomarańczową. Efekt spełnił moje oczekiwania :). Tort piernikowy z choinkami to idealny pomysł na święta!

P.S. W tym roku podjęłam kolejną próbę zrobienia frużeliny pomarańczowej, która okazała się sukcesem! Dlatego polecam ją zrobić zamiast konfitury pomarańczowej. Ale jak kto lubi… wybór pozostawiam Wam :).

Składniki na 1 blat ciasta o śr 20 cm:

  • 65 g miękkiego masła
  • 70 g drobnego cukru trzcinowego
  • 1 jajko
  • 2 łyżeczki miodu
  • 60 ml mleka + 1 łyżeczka soku pomarańczowego
  • 1/2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
  • 115 g mąki pszennej
  • 1/2 łyżeczki mielonego imbiru*
  • 3/4 łyżeczki cynamonu*
  • 1/3 łyżeczki mielonych goździków*
  • 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/3 łyżeczki sody
  • szczypta soli
  • starta skórka z 1/3 pomarańczy, bez białej części
  1. W misce, przy pomocy miksera ucieramy masło i cukier na puszystą masę. Dodajemy jajko, miód, mleko z sokiem i ekstrakt waniliowy. Dokładnie miksujemy. Masa zrobi się rzadka, ale tak ma być.
  2. Wsypujemy suche składniki i mieszamy, aż otrzymamy gładką masę. Na końcu dodajemy startą skórkę z pomarańczy i krótko mieszamy.
  3. Gotowe ciasto przekładamy do wyłożonej papierem do pieczenia formy o śr 20 cm.
  4. Pieczemy od 20 do 25 minut w 180°C (bez termoobiegu), do suchego patyczka. Wyciągamy ciasto i studzimy.
  5. Powtarzamy czynność dwukrotnie :).
  6. Zamiast podanych przypraw można użyć mieszanki przypraw do pierników – 1,5  łyżeczki.
Krem cynamonowy – krem cynamonowy:
  • 400 ml kremówki 36%, schłodzonej*
  • 450 g serka mascarpone, schłodzonego
  • 1 ½ płaskiej łyżeczki cynamonu
  • 5 łyżek cukru pudru lub więcej, do smaku
  1. W misce umieszczamy kremówkę, mascarpone, cukier puder i cynamon. Całość mieszamy przy pomocy miksera (wolniejsze obroty), aż masa zgęstnieje.
  2. Długość miksowania zależy od gęstości śmietanki. Krem z rzadszą śmietanką (30%) ubija się dłużej.

 

Krem śmietankowy do dekoracji:

  • 150 ml kremówki 36%, schłodzonej*
  • 50 g serka mascarpone, schłodzonego
  • 2 łyżki cukru pudru
  1. W misce umieszczamy kremówkę, mascarpone i cukier puder. Całość mieszamy przy pomocy miksera (wolniejsze obroty), aż masa zgęstnieje.
  2. Długość miksowania zależy od gęstości śmietanki. Krem z rzadszą śmietanką (30%) ubija się dłużej.

Dodatkowo:

  • konfitura pomarańczowa
  • pierniczki – przepis tutaj.

Wykonanie:

  1. Ciasto piernikowe wyrasta z górką, dlatego przed składaniem tortu należy ją ściąć.
  2. Pierwszy blat ciasta piernikowego umieszczamy na tortownicy. Nakładamy cienką warstwę konfitury pomarańczowej. Wykładamy pierwszą część kremu cynamonowego i przy pomocy szpatułki równomiernie rozprowadzamy. Kładziemy drugi blat ciasta, konfiturę pomarańczową i drugą porcję kremu. Nakładamy ostatni blat ciasta i nakładamy, cieńszą od poprzednich, warstwę kremu. Wygładzamy krem szpatułką.
  3. Następnie ‘tynkujemy’ kremem boki tortu, tworząc efekt ‘naked cake’.
  4. Krem śmietankowy umieszczamy w worku cukierniczym z tylką i dekorujemy tort. Na końcu dekorujemy tort pierniczkami.

 

Uwagi:
  1. Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową. Oprócz składników na krem.
  2. Użyłam maki pszennej tortowej, typ 450.
  3. Przy śmietance 30% warto zwiększyć ilość mascarpone (ok 100g). Zrobiłam krem na śmietance 36% z ‘Piątnica’, która jest gęsta, prawie jak mascarpone. Inne śmietanki 36% są płynniejsze/rzadsze, dlatego warto wtedy zwiększyć ilość mascarpone (ok 50-80g).
  4. Jeśli posiadamy trzy formy tej samej wielkości, to składniki mnożymy razy 3 i gotowe ciasto rozdzielamy równomiernie na trzy formy. Wtedy też najlepiej piec ciasto z funkcją termoobiegu.
  5. Warto odłożyć ok 3 łyżek kremu cynamonowego na poprawki. Krem po kilku godzinach trochę ciemnieje i przed podaniem można jeszcze raz nałożyć na boki cienką warstwę kremu.
  6. Każdy piekarnik piecze inaczej. U mnie wystarczyło 180°C, piekłam na najniższym poziomie piekarnika. Przy termoobiegu zmniejszamy temperaturę o 15°C.
  7. Jeśli lubisz piec ciasta, torty i inne słodkości oraz dzielić się z innymi radami dotyczącymi pieczenia, to zapraszam Cię do mojej Grupy na FB: ‘Słodki Pomysł’. Gdzie razem z innymi czytelniczkami bloga i pasjonatkami pieczenia dzielimy się swoją wiedzą i radami :).
  8. Zapraszam do obserwowania profilu ‘Słodki Pomysł’ na Instagramie, gdzie częstuję wypiekami!

Smacznego 🙂

Źródło przepisu Tutaj.