Tort Szwarcwaldzki

tort szwarcwaldzki, czarny las, tort z wiśniami, krem śmietankowy, wiśnie, czekolada,

Tort Szwarcwaldzki to mój słodki prezent dla przyjaciółki z okazji jej urodzin. Nie zamierzałam umieszczać przepisu, ponieważ od dawna na blogu jest przepis na tort Czarny Las, który różni się od tego tortu wyłącznie ‘ciastem’. Ale żal mi było tego nie umieszczać, skoro zdjęcia zrobione na szybko wyszły mi całkiem przyzwoicie i przy okazji powstał krótki filmik instruktażowy, który mam nadzieję pomoże Wam w odtworzeniu tego słodkiego dzieła ;). Dzięki temu macie teraz niestety trudny wybór! Co wolicie? Tort z ciastem czekoladowym czy z biszkoptem kakaowym?

Film instruktażowy: Tort Szwarcwaldzki – krok po kroku.

Składniki na biszkopt kakaowy (tortownica śr 24cm):

  • 8 białek + szczypta soli
  • 250 g cukru
  • 8 łyżek wody
  • 8 żółtek
  • 195 g mąki pszennej
  • 50 g kakao
  1. Oddzielamy białka od żółtek.
  2. W misce, przy pomocy miksera ubijamy białka z solą na sztywną pianę (zaczynamy od wolnych obrotów i stopniowo zwiększamy do najszybszych). Po ok dwóch minutach dodajemy stopniowo cukier. Miksujemy ok 12-15 min, aż masa zgęstnieje. Pod koniec dodajemy wodę i mieszamy.
  3. Nadal ubijając dodajemy żółtka, jedno po drugim (zanim dodamy kolejne żółtko dokładnie mieszamy poprzednie). Gdy otrzymamy jednolitą masę odkładamy mikser.
  4. W dwóch turach wsypujemy przesianą mąkę z kakao i delikatnie łączymy z masą jajeczną, używając szpatułki lub rózgi kuchennej.
  5. Gotowe ciasto przekładamy do tortownicy o śr 24 cm, wyłożonej papierem do pieczenia (dno i boki). Delikatnie wyrównujemy wierzch ciasta.
  6. Pieczemy ok 40 – 45 min w 160 – 170ºC (bez termoobiegu), do suchego patyczka.
  7. Upieczony biszkopt od razu wyciągamy z piekarnika i upuszczamy na podłogę z wysokości ok 40 cm. Podnosimy i zostawiamy na blacie do wystudzenia.
  8. Przy pomocy noża oddzielamy biszkopt od formy, wyciągamy i kroimy na trzy równe blaty.

Krem śmietankowy:

  • 1 litr śmietany kremówki 30/36%, schłodzonej
  • 500 – 600 g serka mascarpone, schłodzonego
  • 5 łyżek cukru pudru lub więcej, do smaku
  1. W misce, przy pomocy miksera ubijamy kremówkę z mascarpone i cukrem pudrem, aż otrzymamy gęsty krem śmietankowy.
  2. Krem dzielimy na 3 części, z czego jedna porcja powinna być trochę większa, aby pokryła cały tort.
Frużelina wiśniowa – Frużelina wiśniowa:
  • 600 g świeżych/mrożonych wiśni (bez pestek)
  • 40 ml zimnej wody (jeśli chcemy tort nasączyć sokiem, dodajemy 80ml)
  • 2-3 łyżek cukru trzcinowego/miodu lub więcej, do smaku
  • 2 łyżeczki skrobi ziemniaczanej + 3 łyżki soku z wiśni
  • 1,5 łyżeczki żelatyny + 2 łyżki zimnej wody
  1. Świeże wiśnie drylujemy.
  2. Żelatynę zalewamy wodą i odstawiamy na ok 7 min do napęcznienia.
  3. Wiśnie umieszczamy w garnku. Dodajemy cukier i wodę. Całość gotujemy na małym ogniu, aż wiśnie zmiękną i puszczą sok. Wyłączamy palnik (odlewamy ok 120 ml soku, którym nasączymy blaty).
  4. Skrobię ziemniaczaną zalewamy dwiema łyżkami soku i dodajemy do garnka z wiśniami. Mieszamy całość energicznie. Ponownie umieszczamy garnek na palniku, chwilę podgrzewamy, a następnie wyłączamy palnik.
  5. Dodajemy napęczniałą żelatynę i mieszamy energicznie do momentu jej całkowitego rozpuszczenia się. Odstawiamy do wystudzenia. Następnie wkładamy do lodówki, aby stężała. Jeżeli frużelina wyjdzie bardzo gęsta to wystarczy dodać trochę gorącej wody i energicznie zamieszać.

Nasączenie:

  • 2 płaskie łyżeczki kakao
  • 3/4 szkl przegotowanej, zimnej wody

Kakao mieszamy z wodą. Jeśli mamy sok z wiśni, to dodajemy wodę 1:1.

Polewa czekoladowa z żelatyną:

  • 130 ml śmietanki kremówki 30% lub więcej
  • 130 g czekolady gorzkiej
  • 1 łyżeczka żelatyny + 1 łyżka zimnej wody
  1. Żelatynę zalewamy wodą i odstawiamy na ok 7 min, do napęcznienia.
  2. W rondelku, na małym ogniu podgrzewamy kremówkę (nie doprowadzamy do wrzenia). Wyłączamy palnik i dodajemy połamaną czekoladę. Mieszamy całość, aż uzyskamy jednolitą masę czekoladową. Jeśli polewa wyjdzie bardzo gęsta dodajemy trochę ciepłej kremówki i mieszamy, aż uzyskamy luźniejszą konsystencję.
  3. W tym samym czasie wkładamy napęczniałą żelatynę (najlepiej w plastikowym kubku) do kąpieli wodnej, aby się rozpuściła. Żelatynę można rozpuścić również w mikrofalówce. Rozpuszczoną żelatynę dodajemy do ciepłej masy czekoladowej. Dokładnie mieszamy i sprawdzamy, czy nie jest za ciepła. Trzeba uważać, gdyż polewa czekoladowa z żelatyną szybko tężeje.
  4. Tort szwarcwaldzki przed dekoracją polewą czekoladową schładzamy kilka godzin w lodówce.
  5. Polewę czekoladową nakładamy łyżeczką lub workiem cukierniczym, zaczynając od brzegów tortu. Na końcu wylewamy polewę na środek tortu i za pomocą szpatułki równomiernie rozprowadzamy.
Krem śmietankowy do dekoracji:
  • 250 śmietany kremówki 30/36%, schłodzonej
  • 150 g serka mascarpone, schłodzonego
  • 2 łyżki cukru pudru
  1. W misce, przy pomocy miksera ubijamy kremówkę z mascarpone i cukrem pudrem, aż otrzymamy gęsty krem śmietankowy.
  2. Gotowy krem przekładamy do worka cukierniczego z tylką i dekorujemy tort.

Dodatkowo:

  • świeże lub kandyzowane wiśnie

Wykonanie:

  1. Pierwszy blat biszkoptowy umieszczamy na tortownicy. Nasączamy go i wykładamy połowę frużeliny wiśniowej. Następnie kładziemy pierwszą, mniejszą porcję kremu śmietankowego. Nakładamy drugi blat biszkoptowy. Nasączamy go i wykładamy resztę frużeliny wiśniowej. Nakładamy drugą, mniejszą porcję kremu. Kładziemy ostatni blat biszkoptowy, który również nasączamy.
  2. Cały tort tynkujemy pozostałym kremem (większa porcja). Boki i wierzch tortu wygładzamy za pomocą szpatułki.
  3. Wkładamy tort do lodówki, aby schłodzić go przed nałożeniem polewy czekoladowej.
  4. Schłodzony tort dekorujemy czekoladową polewą. Zaczynamy od brzegu tortu, robiąc efekt spływającej czekolady. Na końcu nakładamy polewę na środek tortu i delikatnie rozprowadzamy. Wkładamy tort do lodówki, aby polewa zastygła.
  5. Tort szwarcwaldzki dekorujemy kremem śmietankowym i wiśniami.

 

Uwagi:

  1. Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową, oprócz składników na krem.
  2. Użyłam maki pszennej tortowej, typ 450.
  3. Frużeliny wiśniowej lepiej nie rozprowadzać po całej powierzchni ciasta czekoladowego. Zostawcie ok 1 cm odstępu od brzegu. Zapobiegnie to przeciekaniu soku z wiśni i pojawieniu się nieestetycznych przebarwień na torcie. Gdyby się to jednak zdarzyło, to warto mieć w lodówce mały zapas kremówki, aby w razie czego zamaskować małe niedoskonałości.
  4. Każdy piekarnik piecze inaczej. U mnie wystarczyło 165°C, piekłam na najniższym poziomie piekarnika. Przy termoobiegu zmniejszamy temperaturę o 15°C.

Smacznego 🙂

tort szwarcwaldzki, czarny las, tort z wiśniami, krem śmietankowy, wiśnie, czekolada,

tort szwarcwaldzki, czarny las, tort z wiśniami, krem śmietankowy, wiśnie, czekolada,

Pierniczki

pierniczki, pierniczki świąteczne, ciasteczka świąteczne, lukier, miód, cynamon,

Pieczenie tych pierniczków to sama przyjemność! Podczas podgrzewania miodu w całej kuchni unosi się wspaniały aromat przypraw i przez chwilę można zapomnieć o całym bałaganie, który czeka na ogarnięcie przed świętami ;). Dzięki tym pierniczkom przekonałam się również, że nie ma nic lepszego od naturalnych przypraw. Od dziś koniec ze sklepowymi przyprawami do pierników!

P.S. Pierniczki miękną już po dwóch dniach. Mój roczny syn, z aż czterema ząbkami, potrafił schrupać całego pierniczka, więc nie mogę powiedzieć, że są twarde ;).

Składniki na 3 blachy pierniczków:

  • 200 g miodu
  • 70 g cukru brązowego
  • 1 łyżeczka mielonego imbiru
  • 1 ½ łyżeczki mielonego cynamonu
  • 1 łyżeczka zmielonego ziela angielskiego
  • ½ łyżeczki zmielonych goździków
  • ¼ łyżeczki soli
  • 1 płaska łyżeczka sody oczyszczonej
  • 115 g miękkiego masła
  • 1 jajko, rozbełtane
  • 420 – 440 g mąki pszennej
  1. W rondelku, na małym ogniu podgrzewamy miód, cukier, imbir, cynamon, ziele angielskie, goździki i sól. Doprowadzamy całość do wrzenia.
  2. Zdejmujemy rondelek z palnika i dodajemy sodę oczyszczoną. Mieszamy. Masa zacznie się pienić i podwoi swoją objętość. Dodajemy masło i mieszamy do momentu, aż się rozpuści. Po dodaniu masła masa opadnie. Następnie dodajemy jajko i energicznie całość mieszamy.
  3. Przelewamy masę do miski i dodajemy przesianą mąkę – 420g. Mieszamy, a następnie wyrabiamy ciasto. Jeśli ciasto okaże się zbyt klejące dodajemy więcej mąki.
  4. Gotowe ciasto wkładamy na 30 min do lodówki.
  5. Schłodzone ciasto dzielimy na kilka kawałków i każdy z nich rozwałkowujemy na grubość ok 3-5mm. Stolnicę i wałek do ciasta delikatnie obsypujemy mąką. Za pomocą foremek wykrawamy pierniczki i układamy na blaszce, wyłożonej papierem do pieczenia.
  6. Pierniczki pieczemy ok 12-15 minut w 170ºC (bez termoobiegu). Gotowe pierniczki studzimy, a następnie lukrujemy. Przechowujemy w szczelnym pojemniku.
Lukier królewski ‘Royal Icing’ z białkiem w proszku:
  • 2 łyżeczki białka w proszku
  • 3-4 łyżki przegotowanej, zimnej wody
  • 200 – 400 g cukru pudru
  1. Białka w proszku zalewamy wodą i mieszamy mikserem, ok 1 min. Dodajemy przesiany cukier puder (200g) i dokładnie miksujemy, aż otrzymamy gładki lukier.
  2. Jeżeli lukier wyjdzie za gęsty dodajemy kolejną łyżkę wody lub więcej, aż otrzymamy pożądaną gęstość. Jeżeli wyjdzie za rzadki dodajemy więcej cukru pudru.

Uwagi:

  1. Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową.
  2. Użyłam mąki pszennej tortowej, typ 450.
  3. Mąki dajemy dokładnie tyle, ile podane jest w przepisie. Jeśli dodamy za dużo to ciasto będzie się kruszyło. Ciasto będzie lekko się lepiło od miodu, ale tak ma być.
  4. Zamiast podanych w przepisie przypraw, można użyć mieszanki przypraw do pierników – 2 łyżki.
  5. Pierniczki wykorzystałam do dekoracji tortu piernikowego z choinkami.
  6. Każdy piekarnik piecze inaczej. U mnie wystarczyło 170ºC. Z termoobiegiem ustawiamy temperaturę niższą o 15ºC. Długość pieczenia zależy od wielkości i grubości pierniczków.

Smacznego 🙂

pierniczki, pierniczki świąteczne, ciasteczka świąteczne, lukier, miód, cynamon,

pierniczki, pierniczki świąteczne, ciasteczka świąteczne, lukier, miód, cynamon,

pierniczki, pierniczki świąteczne, ciasteczka świąteczne, lukier, miód, cynamon,

pierniczki, pierniczki świąteczne, ciasteczka świąteczne, lukier, miód, cynamon,

pierniczki, pierniczki świąteczne, ciasteczka świąteczne, lukier, miód, cynamon,

pierniczki, pierniczki świąteczne, ciasteczka świąteczne, lukier, miód, cynamon,

pierniczki, pierniczki świąteczne, ciasteczka świąteczne, lukier, miód, cynamon,

Źródło przepisu Tutaj.

Ciasteczkowy Potwór – Pierwsze urodziny Kacpra

ciasteczkowy potwór - pierwsze urodziny Kacpra, urodziny z Ciasteczkowym Potwoerem, pierwsze urodziny, pomysł na urodziny, kinder party, urodziny dziecka,

Czy w poście o urodzinach syna wypada mi pisać o sobie? Wypada, jeśli chcę Wam powiedzieć, że właśnie spełniły się moje marzenia. I wypada po raz drugi – bo przecież tego samego życzę Kacperkowi!

Jednak żeby nie zdominować urodzin mojego małego mężczyzny swoimi egzystencjalnymi przemyśleniami, dla przyzwoitości najpierw kilka słów o przyjęciu. Niby roczek zdarza się raz w życiu, ale farciarz Kacper obchodził go aż dwa razy. Splot wypadków sprawił, że urodziny z Ciasteczkowym Potworem w roli głównej musiałam przełożyć na późniejszy termin. Goście chorzy, nie dojadą, cóż począć, gdy tort upieczony? Na szczęście Kacper ma zaradną mamę, która w ciągu godziny zmieniała całą aranżację! Prawie gotowy tort Ciasteczkowy Potwór w krótkim czasie zmienił swe ‘oblicze’ na tort Płatek Śniegu. Ciasteczkowa impreza odbyła się tydzień później.

ciasteczkowy potwór - pierwsze urodziny Kacpra, urodziny z Ciasteczkowym Potwoerem, pierwsze urodziny, pomysł na urodziny, kinder party, urodziny dziecka,ciasteczkowy potwór - pierwsze urodziny Kacpra, urodziny z Ciasteczkowym Potwoerem, pierwsze urodziny, pomysł na urodziny, kinder party, urodziny dziecka,

Pomysł na Ciasteczkowego Potwora.

Na pomysł wpadłam przez przypadek. Pewnego dnia trafiłam na sklep internetowy z biżuterią Mintique, w którym znalazłam słodki wisiorek Ciasteczkowego Potwora. Od razu zakodowałam, że to super pomysł na prezent dla chrześniaczki. A potem pomyślałam, że mogłabym takie wisiorki wręczyć Karolince i Klarze jako upominek od Kacperka z okazji jego urodzin. Zielona lampka – pyk! – i już znałam temat przyjęcia! Poza tym Kacper bardzo w tym czasie przypominał Ciasteczkowego Potwora. Biszkopty zamiast jeść po kawałeczku, wpychał całe do buzi! Ileż razy musieliśmy je wygrzebywać z jego paszczy.

ciasteczkowy potwór - pierwsze urodziny Kacpra, urodziny z Ciasteczkowym Potwoerem, pierwsze urodziny, pomysł na urodziny, kinder party, urodziny dziecka,

ciasteczkowy potwór - pierwsze urodziny Kacpra, urodziny z Ciasteczkowym Potwoerem, pierwsze urodziny, pomysł na urodziny, kinder party, urodziny dziecka,

Poszukiwania słodkich pomysłów.

Inspiracje na stylizację znalazłam na stronie Pinterest. Urzekła mnie aranżacja, która sprawiła, że przez chwilę zamarzyłam o dużym domu z pięknym, przestronnym salonem, w którym mogłabym urządzać wspaniałe przyjęcia (źródło moich marzeń Tutaj). Ale rzeczywistość jest zupełnie inna. Może i dobrze, że mieszkamy w bloku – przynajmniej nie zbankrutowałam, kupując dekoracje.
Ci, którzy mnie znają, wiedzą, że zanim coś kupię sprawdzam wszystko bardzo skrupulatnie. Już nie pamiętam ile nocy spędziłam na ZAKUPACH, aby wszystko do siebie idealnie pasowało i tworzyło spójną całość.

ciasteczkowy potwór - pierwsze urodziny Kacpra, urodziny z Ciasteczkowym Potwoerem, pierwsze urodziny, pomysł na urodziny, kinder party, urodziny dziecka,

ciasteczkowy potwór - pierwsze urodziny Kacpra, urodziny z Ciasteczkowym Potwoerem, pierwsze urodziny, pomysł na urodziny, kinder party, urodziny dziecka,

Menu Ciasteczkowego Potwora.

Gdy ogarnęłam dekoracje, przyszedł czas na słodkie menu. Tutaj, szczerze przyznam, że trochę zaszalałam. Tak bardzo chciałam odwzorować piękną stylizację i słodkości, że nie pomyślałam o tym, kto to później zje? Na szczęście w dniu urodzin wrócił mi rozum i nie wystawiłam na stoły połowy słodkości. Nie zabraniam moim dzieciom jeść słodyczy, ale nigdy nie dałabym im takiej ilości naraz! Mąż nie narzekał ;). Przez cały następny tydzień miał coś słodkiego do kawy. Sesję zdjęciową zrobiłam kilka godzin przed uroczystością, gdy chłopcy smacznie spali i nie widzieli tego słodkiego szaleństwa. Potem wszystko pochowałam. Na urodzinowym stole w ostateczności pojawiły się takie smakołyki jak: tort, babeczki, ciasteczka, paluszki i deserki.

Tyle o przyjęciu. I tak poświęciłam mu zbyt wiele miejsca. Chciałam przecież pisać o sobie!

ciasteczkowy potwór - pierwsze urodziny Kacpra, urodziny z Ciasteczkowym Potwoerem, pierwsze urodziny, pomysł na urodziny, kinder party, urodziny dziecka,

ciasteczkowy potwór - pierwsze urodziny Kacpra, urodziny z Ciasteczkowym Potwoerem, pierwsze urodziny, pomysł na urodziny, kinder party, urodziny dziecka,

Spełnione marzenia.

Jak się czułam, spędzając w kuchni całe trzy dni? Wspaniale! Przygotowując dekoracje, piekąc słodkości i aranżując pokój, miałam okazję przekonać się, jak wygląda organizacja takiego przyjęcia od środka. Już jako nastolatka marzyłam o pracy jako organizator przyjęć. Przyznam nieskromnie, że w planowaniu, organizowaniu i dopinaniu wszystkiego na ostatni guzik jestem naprawdę dobra ;).

A jak się czułam, gdy goście przybyli? Wspaniale! Duma mnie rozpierała! Byłam jednak tak zmęczona, że ledwo docierały do mnie rozmowy męża z przyjaciółmi, ale mimo tego było cudownie :). Miałam wielką satysfakcję z doprowadzenia całego planu do końca. W tym dniu dotarło do mnie, że marzenia, które głęboko zakopałam w mojej głowie, mogą się ziścić przy „odrobinie” ciężkiej pracy oraz wsparciu bliskich mi osób. Może wydaje się Wam, że to takie zwyczajne i właściwie o co mi chodzi…? Tymczasem dla mnie to niezwykłe – że odkryłam prawdę o sobie. Dokopując się do swoich marzeń z dzieciństwa, dowiedziałam się wiele o sobie samej. I co więcej, przekonując się, że mogę je spełnić, na nowo uwierzyłam w siebie!

Jak widzicie, w dniu swoich pierwszych urodzin świętował nie tylko Kacper!
Świętowała również Jego mama. Mama, która pragnie pokazać swoim dzieciom, że warto marzyć!
Bo marzenia naprawdę się spełniają!

ciasteczkowy potwór - pierwsze urodziny Kacpra, urodziny z Ciasteczkowym Potwoerem, pierwsze urodziny, pomysł na urodziny, kinder party, urodziny dziecka,

ciasteczkowy potwór - pierwsze urodziny Kacpra, urodziny z Ciasteczkowym Potwoerem, pierwsze urodziny, pomysł na urodziny, kinder party, urodziny dziecka,

ciasteczkowy potwór - pierwsze urodziny Kacpra, urodziny z Ciasteczkowym Potwoerem, pierwsze urodziny, pomysł na urodziny, kinder party, urodziny dziecka,

Od urodzin Kacperka do pojawienia się tego postu minęło sporo czasu :).  Miałam okazję dopracować niektóre słodkości i sprawić, aby były trochę zdrowsze. Dlatego niebawem na blogu pojawiać się będą kolejne przepisy. Już teraz zapraszam Cię do POLUBIENIA fanpejdża Słodki Pomysł, aby na bieżąco być informowanym o nowych przepisach i pozostałych aranżacjach urodzinowych.
O nowych przepisach można się również dowiedzieć na moim profilu na Instagramie.
Zapraszam do obserwowania!

 

Słodkie Pomysły z przyjęcia z Ciasteczkowym Potworem:

Tort Ciasteczkowy Potwór
Pieguski