Tort piernikowy z choinkami

tort piernikowy z choinkami, piernikowy tort, krem cynamonowy, pierniki, cynamon, konfitura pomarańczowa, frużelina pomarańczowa,

Tort w każdym kawałku pachnący świętami Bożego Narodzenia. Miękkie, prawie jak biszkopt, ciasto piernikowe z aromatycznymi przyprawami. Do tego konfitura pomarańczowa i delikatny krem cynamonowy sprawiają, że tort na długo zostanie w Waszej pamięci. Ja pamiętam do dziś ;).
Pomysł na tort z choinkami znalazłam w internecie. Nie zastanawiając się długo od razu przystąpiłam do działania. Najpierw upiekłam pierniczki, polukrowałam je, a następnie zabrałam się za pieczenie blatów piernikowych. Oryginalny przepis nie zawiera pomarańczowego dodatku, ale znając już smak kremu cynamonowego wiedziałam, że pomarańcza musi się w nim znaleźć! Chciałam przełożyć tort frużeliną pomarańczową. Niestety mi nie wyszła :(. Dlatego ratowałam się konfiturą pomarańczową. Efekt spełnił moje oczekiwania :). Tort piernikowy z choinkami to idealny pomysł na święta!

P.S. W tym roku podjęłam kolejną próbę zrobienia frużeliny pomarańczowej, która okazała się sukcesem! Dlatego polecam ją zrobić zamiast konfitury pomarańczowej. Ale jak kto lubi… wybór pozostawiam Wam :).

Składniki na 1 blat ciasta o śr 20 cm:

  • 65 g miękkiego masła
  • 70 g drobnego cukru trzcinowego
  • 1 jajko
  • 2 łyżeczki miodu
  • 60 ml mleka + 1 łyżeczka soku pomarańczowego
  • 1/2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
  • 115 g mąki pszennej
  • 1/2 łyżeczki mielonego imbiru*
  • 3/4 łyżeczki cynamonu*
  • 1/3 łyżeczki mielonych goździków*
  • 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/3 łyżeczki sody
  • szczypta soli
  • starta skórka z 1/3 pomarańczy, bez białej części
  1. W misce, przy pomocy miksera ucieramy masło i cukier na puszystą masę. Dodajemy jajko, miód, mleko z sokiem i ekstrakt waniliowy. Dokładnie miksujemy. Masa zrobi się rzadka, ale tak ma być.
  2. Wsypujemy suche składniki i mieszamy, aż otrzymamy gładką masę. Na końcu dodajemy startą skórkę z pomarańczy i krótko mieszamy.
  3. Gotowe ciasto przekładamy do wyłożonej papierem do pieczenia formy o śr 20 cm.
  4. Pieczemy od 20 do 25 minut w 180°C (bez termoobiegu), do suchego patyczka. Wyciągamy ciasto i studzimy.
  5. Powtarzamy czynność dwukrotnie :).
  6. Zamiast podanych przypraw można użyć mieszanki przypraw do pierników – 1,5  łyżeczki.
Krem cynamonowy – krem cynamonowy:
  • 400 ml kremówki 36%, schłodzonej
  • 450 g serka mascarpone, schłodzonego
  • 1 ½ płaskiej łyżeczki cynamonu
  • 5 łyżek cukru pudru lub więcej, do smaku

W misce umieszczamy kremówkę, mascarpone, cukier puder i cynamon. Całość mieszamy przy pomocy miksera (wolne obroty), aż masa zgęstnieje.

Krem śmietankowy do dekoracji:

  • 150 ml kremówki 36%, schłodzonej
  • 50 g serka mascarpone, schłodzonego
  • 2 łyżki cukru pudru

W misce umieszczamy kremówkę, mascarpone i cukier puder. Całość mieszamy przy pomocy miksera (wolne obroty), aż masa zgęstnieje.

Dodatkowo:

  • konfitura pomarańczowa
  • pierniczki – przepis Tutaj.

Wykonanie:

  1. Ciasto piernikowe wyrasta z górką, dlatego przed składaniem tortu należy ją ściąć.
  2. Pierwszy blat ciasta piernikowego umieszczamy na tortownicy. Nakładamy cienką warstwę konfitury pomarańczowej. Wykładamy pierwszą część kremu cynamonowego i przy pomocy szpatułki równomiernie rozprowadzamy. Kładziemy drugi blat ciasta, konfiturę pomarańczową i drugą porcję kremu. Nakładamy ostatni blat ciasta i nakładamy, cieńszą od poprzednich, warstwę kremu. Wygładzamy krem szpatułką.
  3. Następnie ‘tynkujemy’ kremem boki tortu, tworząc efekt ‘naked cake’.
  4. Krem śmietankowy umieszczamy w worku cukierniczym z tylką i dekorujemy tort. Na końcu dekorujemy tort pierniczkami.

 

Uwagi:

  1. Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową. Oprócz składników na krem.
  2. Użyłam maki pszennej tortowej, typ 450.
  3. Jeśli posiadamy trzy formy tej samej wielkości, to składniki mnożymy razy 3 i gotowe ciasto rozdzielamy równomiernie na trzy formy. Wtedy też najlepiej piec ciasto z funkcją termoobiegu.
  4. Warto odłożyć ok 3 łyżek kremu cynamonowego na poprawki. Krem po kilku godzinach trochę ciemnieje i przed podaniem można jeszcze raz nałożyć na boki cienką warstwę kremu.
  5. Każdy piekarnik piecze inaczej. U mnie wystarczyło 180°C, piekłam na najniższym poziomie piekarnika. Przy termoobiegu zmniejszamy temperaturę o 15°C.
  6. Jeśli lubisz piec ciasta, torty i inne słodkości oraz dzielić się z innymi radami dotyczącymi pieczenia, to zapraszam Cię do mojej grupy na FB: ‘Słodki Pomysł’. Gdzie razem z innymi czytelniczkami bloga i pasjonatkami pieczenia dzielimy się swoją wiedzą i bezcennymi radami :).

Smacznego 🙂

Źródło przepisu Tutaj.

Tort Szwarcwaldzki

tort szwarcwaldzki, czarny las, tort z wiśniami, krem śmietankowy, wiśnie, czekolada,

Tort Szwarcwaldzki to mój słodki prezent dla przyjaciółki z okazji jej urodzin. Nie zamierzałam umieszczać przepisu, ponieważ od dawna na blogu jest przepis na tort Czarny Las, który różni się od tego tortu wyłącznie ‘ciastem’. Ale żal mi było tego nie umieszczać, skoro zdjęcia zrobione na szybko wyszły mi całkiem przyzwoicie i przy okazji powstał krótki filmik instruktażowy, który mam nadzieję pomoże Wam w odtworzeniu tego słodkiego dzieła ;). Dzięki temu macie teraz niestety trudny wybór! Co wolicie? Tort z ciastem czekoladowym czy z biszkoptem kakaowym?

Film instruktażowy: Tort Szwarcwaldzki – krok po kroku.

Składniki na biszkopt kakaowy (tortownica śr 24cm):

  • 8 białek + szczypta soli
  • 250 g cukru
  • 8 łyżek wody
  • 8 żółtek
  • 195 g mąki pszennej
  • 50 g kakao
  1. Oddzielamy białka od żółtek.
  2. W misce, przy pomocy miksera ubijamy białka z solą na sztywną pianę (zaczynamy od wolnych obrotów i stopniowo zwiększamy do najszybszych). Po ok dwóch minutach dodajemy stopniowo cukier. Miksujemy ok 12-15 min, aż masa zgęstnieje. Pod koniec dodajemy wodę i mieszamy.
  3. Nadal ubijając dodajemy żółtka, jedno po drugim (zanim dodamy kolejne żółtko dokładnie mieszamy poprzednie). Gdy otrzymamy jednolitą masę odkładamy mikser.
  4. W dwóch turach wsypujemy przesianą mąkę z kakao i delikatnie łączymy z masą jajeczną, używając szpatułki lub rózgi kuchennej.
  5. Gotowe ciasto przekładamy do tortownicy o śr 24 cm, wyłożonej papierem do pieczenia (dno i boki). Delikatnie wyrównujemy wierzch ciasta.
  6. Pieczemy ok 40 – 45 min w 160 – 170ºC (bez termoobiegu), do suchego patyczka.
  7. Upieczony biszkopt od razu wyciągamy z piekarnika i upuszczamy na podłogę z wysokości ok 40 cm. Podnosimy i zostawiamy na blacie do wystudzenia.
  8. Przy pomocy noża oddzielamy biszkopt od formy, wyciągamy i kroimy na trzy równe blaty.

Krem śmietankowy:

  • 1 litr śmietany kremówki 30/36%, schłodzonej
  • 500 – 600 g serka mascarpone, schłodzonego
  • 5 łyżek cukru pudru lub więcej, do smaku
  1. W misce, przy pomocy miksera ubijamy kremówkę z mascarpone i cukrem pudrem, aż otrzymamy gęsty krem śmietankowy.
  2. Krem dzielimy na 3 części, z czego jedna porcja powinna być trochę większa, aby pokryła cały tort.
Frużelina wiśniowa – Frużelina wiśniowa:
  • 600 g świeżych/mrożonych wiśni (bez pestek)
  • 40 ml zimnej wody (jeśli chcemy tort nasączyć sokiem, dodajemy 80ml)
  • 2-3 łyżek cukru trzcinowego/miodu lub więcej, do smaku
  • 2 łyżeczki skrobi ziemniaczanej + 3 łyżki soku z wiśni
  • 1,5 łyżeczki żelatyny + 2 łyżki zimnej wody
  1. Świeże wiśnie drylujemy.
  2. Żelatynę zalewamy wodą i odstawiamy na ok 7 min do napęcznienia.
  3. Wiśnie umieszczamy w garnku. Dodajemy cukier i wodę. Całość gotujemy na małym ogniu, aż wiśnie zmiękną i puszczą sok. Wyłączamy palnik (odlewamy ok 120 ml soku, którym nasączymy blaty).
  4. Skrobię ziemniaczaną zalewamy dwiema łyżkami soku i dodajemy do garnka z wiśniami. Mieszamy całość energicznie. Ponownie umieszczamy garnek na palniku, chwilę podgrzewamy, a następnie wyłączamy palnik.
  5. Dodajemy napęczniałą żelatynę i mieszamy energicznie do momentu jej całkowitego rozpuszczenia się. Odstawiamy do wystudzenia. Następnie wkładamy do lodówki, aby stężała. Jeżeli frużelina wyjdzie bardzo gęsta to wystarczy dodać trochę gorącej wody i energicznie zamieszać.

Nasączenie:

  • 2 płaskie łyżeczki kakao
  • 3/4 szkl przegotowanej, zimnej wody

Kakao mieszamy z wodą. Jeśli mamy sok z wiśni, to dodajemy wodę 1:1.

Polewa czekoladowa z żelatyną:

  • 130 ml śmietanki kremówki 30% lub więcej
  • 130 g czekolady gorzkiej
  • 1 łyżeczka żelatyny + 1 łyżka zimnej wody
  1. Żelatynę zalewamy wodą i odstawiamy na ok 7 min, do napęcznienia.
  2. W rondelku, na małym ogniu podgrzewamy kremówkę (nie doprowadzamy do wrzenia). Wyłączamy palnik i dodajemy połamaną czekoladę. Mieszamy całość, aż uzyskamy jednolitą masę czekoladową. Jeśli polewa wyjdzie bardzo gęsta dodajemy trochę ciepłej kremówki i mieszamy, aż uzyskamy luźniejszą konsystencję.
  3. W tym samym czasie wkładamy napęczniałą żelatynę (najlepiej w plastikowym kubku) do kąpieli wodnej, aby się rozpuściła. Żelatynę można rozpuścić również w mikrofalówce. Rozpuszczoną żelatynę dodajemy do ciepłej masy czekoladowej. Dokładnie mieszamy i sprawdzamy, czy nie jest za ciepła. Trzeba uważać, gdyż polewa czekoladowa z żelatyną szybko tężeje.
  4. Tort szwarcwaldzki przed dekoracją polewą czekoladową schładzamy kilka godzin w lodówce.
  5. Polewę czekoladową nakładamy łyżeczką lub workiem cukierniczym, zaczynając od brzegów tortu. Na końcu wylewamy polewę na środek tortu i za pomocą szpatułki równomiernie rozprowadzamy.
Krem śmietankowy do dekoracji:
  • 250 śmietany kremówki 30/36%, schłodzonej
  • 150 g serka mascarpone, schłodzonego
  • 2 łyżki cukru pudru
  1. W misce, przy pomocy miksera ubijamy kremówkę z mascarpone i cukrem pudrem, aż otrzymamy gęsty krem śmietankowy.
  2. Gotowy krem przekładamy do worka cukierniczego z tylką i dekorujemy tort.

Dodatkowo:

  • świeże lub kandyzowane wiśnie

Wykonanie:

  1. Pierwszy blat biszkoptowy umieszczamy na tortownicy. Nasączamy go i wykładamy połowę frużeliny wiśniowej. Następnie kładziemy pierwszą, mniejszą porcję kremu śmietankowego. Nakładamy drugi blat biszkoptowy. Nasączamy go i wykładamy resztę frużeliny wiśniowej. Nakładamy drugą, mniejszą porcję kremu. Kładziemy ostatni blat biszkoptowy, który również nasączamy.
  2. Cały tort tynkujemy pozostałym kremem (większa porcja). Boki i wierzch tortu wygładzamy za pomocą szpatułki.
  3. Wkładamy tort do lodówki, aby schłodzić go przed nałożeniem polewy czekoladowej.
  4. Schłodzony tort dekorujemy czekoladową polewą. Zaczynamy od brzegu tortu, robiąc efekt spływającej czekolady. Na końcu nakładamy polewę na środek tortu i delikatnie rozprowadzamy. Wkładamy tort do lodówki, aby polewa zastygła.
  5. Tort szwarcwaldzki dekorujemy kremem śmietankowym i wiśniami.

 

Uwagi:

  1. Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową, oprócz składników na krem.
  2. Użyłam maki pszennej tortowej, typ 450.
  3. Frużeliny wiśniowej lepiej nie rozprowadzać po całej powierzchni ciasta czekoladowego. Zostawcie ok 1 cm odstępu od brzegu. Zapobiegnie to przeciekaniu soku z wiśni i pojawieniu się nieestetycznych przebarwień na torcie. Gdyby się to jednak zdarzyło, to warto mieć w lodówce mały zapas kremówki, aby w razie czego zamaskować małe niedoskonałości.
  4. Każdy piekarnik piecze inaczej. U mnie wystarczyło 165°C, piekłam na najniższym poziomie piekarnika. Przy termoobiegu zmniejszamy temperaturę o 15°C.

Smacznego 🙂

tort szwarcwaldzki, czarny las, tort z wiśniami, krem śmietankowy, wiśnie, czekolada,

tort szwarcwaldzki, czarny las, tort z wiśniami, krem śmietankowy, wiśnie, czekolada,

Tort z truflami

tort z truflami, tort truflowy, krem z truflami, krem truflowy, czekolada, cukierki, trufle,

Tort z truflami był moim urodzinowym marzeniem, dlatego nie wiem co mnie podkusiło, aby zrobić go mężowi z okazji imienin?!? Może z powodu wyglądu? Taki ciemny typ bardziej pasuje do mężczyzny niż do płci pięknej ;).
Najważniejsze, że mężowi tort bardzo smakował, mimo iż nie przepada za mocno czekoladowymi wypiekami. A ten tort to prawdziwa czekoladowa bomba! Jeśli podzielacie moją słabość do ‘Trufli’, to również obdarzycie ten tort bezgraniczną miłością ;). Skąd ta pewność? Ponieważ oprócz mnie tort z truflami, według tego przepisu, zrobiły dwie czytelniczki. Obie Panie gdy tylko zobaczyły zdjęcie, którym pochwaliłam się na Facebooku poprosiły o przepis. To dzięki ich opiniom jestem pewna, że tort przypadnie do gustu każdemu. No chyba że ktoś nie toleruje czekolady w takiej ilości ;).
Są tu tacy?

P.S. Pracę nad tortem najlepiej podzielić sobie na kilka dni:
Dzień 1: Pieczemy ciasto i rozpuszczamy cukierki z czekoladą.
Dzień 2: Robimy krem z truflami, składamy i dekorujemy tort.

Składniki na ciasto (tortownica, śr 20cm):

  • 200 g mąki pszennej
  • 80 g kakao
  • pół łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1 i 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 4 duże jajka
  • 200 ml mleka
  • 200 g drobnego cukru trzcinowego
  • 170 ml oleju rzepakowego
  1. W misce mieszamy przesianą mąkę, kakao, sodę i proszek do pieczenia.
  2. W drugiej misce, za pomocą rózgi kuchennej dokładnie mieszamy jajka, mleko, cukier i olej. Dodajemy suche składniki i mieszamy całość tylko do połączenia się składników.
  3. Gotowe ciasto przekładamy do wyłożonej papierem do pieczenia formy o śr 20 cm.
  4. Pieczemy od 50 do 60 minut w 170°C (bez termoobiegu), do suchego patyczka. Wyciągamy i studzimy. Kroimy ciasto na 3 równe blaty.
Krem z truflami:
  • 400 ml śmietanki kremówki 36/30%
  • 350 g cukierków truflowych, posiekanych
  • 120 g gorzkiej czekolady, połamanej
  • 200 g serka mascarpone, schłodzonego
  1. W rondelku, na małym ogniu podgrzewamy kremówkę. Gdy będzie ciepła dodajemy pokrojone cukierki i połamaną czekoladę (nie zdejmujemy rondelka z palnika). Całość dokładnie mieszamy, aż czekolada z cukierkami się rozpuszczą i uzyskamy jednolitą masę. Pamiętajmy przy tym, aby nie doprowadzić masy do wrzenia. Zdejmujemy rondelek z palnika. Jeśli cukierki nie rozpuściły się do końca (trufle ciężko rozpuścić) przecedzamy masę przez sitko. Odstawiamy masę czekoladową do wystudzenia. Następnie przykrywamy folią spożywczą i wkładamy na noc do lodówki (min. 6 godz.).
  2. Następnego dnia schłodzoną masę truflową i serek mascarpone umieszczamy w misce. Przy pomocy miksera (wolne obroty) mieszamy całość do momentu otrzymania gęstego kremu.

Dodatkowo:

  • ok 150 g konfitury żurawinowej/malinowej/wiśniowej
  • 3/4 szkl wody + 2 łyżeczki kakao, do nasączenia

Polewa czekoladowa z żelatyną:

  • 100 ml śmietanki kremówki 30% lub więcej
  • 100 g czekolady gorzkiej
  • 1 łyżeczka żelatyny + 1 łyżka zimnej wody
  1. Żelatynę zalewamy wodą i odstawiamy na ok 7 min, do napęcznienia.
  2. W rondelku, na małym ogniu podgrzewamy kremówkę (nie doprowadzamy do wrzenia). Wyłączamy palnik i dodajemy połamaną czekoladę. Mieszamy całość, aż uzyskamy jednolitą masę czekoladową. Jeśli polewa wyjdzie bardzo gęsta dodajemy trochę ciepłej kremówki i mieszamy, aż uzyskamy luźniejszą konsystencję.
  3. W tym samym czasie wkładamy napęczniałą żelatynę (najlepiej w plastikowym kubku) do kąpieli wodnej, aby się rozpuściła. Żelatynę można rozpuścić również w mikrofalówce. Rozpuszczoną żelatynę dodajemy do ciepłej masy czekoladowej. Dokładnie mieszamy i sprawdzamy, czy nie jest za ciepła. Trzeba uważać, gdyż polewa czekoladowa z żelatyną szybko tężeje.
  4. Tort z truflami przed dekoracją polewą czekoladową schładzamy kilka godzin w lodówce.
  5. Polewę czekoladową nakładamy łyżeczką lub workiem cukierniczym, zaczynając od brzegów tortu. Na końcu wylewamy polewę na środek tortu i za pomocą szpatułki równomiernie rozprowadzamy.

Dekoracja – krem z truflami:

  • 200 ml kremówki 36/30%
  • 150 g cukierków Trufli
  • 70 g czekolady gorzkiej
  • 100 g mascarpone, schłodzonego
  1. Krem robimy tak samo jak krem z truflami do tortu.
  2. Gotowy krem wkładamy do worka cukierniczego z tylką i dekorujemy tort.

Wykonanie:

  1. Pierwszy blat ciasta czekoladowego umieszczamy na tortownicy. Nasączmy go wodą z kakao i nakładamy cienką warstwę konfitury. Wykładamy pierwszą porcję kremu z truflami. Rozprowadzamy krem równomiernie za pomocą szpatułki. Nakładamy drugi blat ciasta i nasączamy go. Nakładamy konfiturę, a następnie drugą porcję kremu. Wyrównujemy krem i nakładamy ostatni blat ciasta czekoladowego, który również nasączamy.
  2. Za pomocą szpatułki ‘tynkujemy’ cały tort cienką warstwą pozostałego kremu.
  3. Tort wkładamy na kilka godzin do lodówki. Gdy się schłodzi nakładamy polewę czekoladową z żelatyną. Na końcu dekorujemy tort kremem z truflami.
  4. Film instruktażowy z dekoracji polewą Tutaj (szukaj filmu ‘Tort z truflami’).
  5. Tort z truflami przechowujemy w lodówce.

 

Uwagi:

  1. Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową, oprócz serka mascarpone.
  2. Użyłam maki pszennej tortowej, typ 450.
  3. Przepis na polewę z żelatyną, która pięknie spływa z tortu, zdradziła mi Estera z grupy ‘Słodki Pomysł’ na FB, której jestem ogromnie wdzięczna :).
  4. Ciasto czekoladowe można zastąpić biszkoptem kakaowym (przepis Tutaj).
  5. Nie przesadzajmy z nasączeniem blatów, aby nie ‘zatopić’ ciasta.
  6. Ciasto czekoladowe wyrasta z górką, którą ścinamy.
  7. Każdy piekarnik piecze inaczej. U mnie wystarczyło 170°C, piekłam na najniższym poziomie piekarnika, grzałka dolna. Przy termoobiegu zmniejszamy temperaturę o 15°C.

Smacznego 🙂

tort z truflami, tort truflowy, krem z truflami, krem truflowy, czekolada, cukierki, trufle,

tort z truflami, tort truflowy, krem z truflami, krem truflowy, czekolada, cukierki, trufle,

tort z truflami, tort truflowy, krem z truflami, krem truflowy, czekolada, cukierki, trufle,

tort z truflami, tort truflowy, krem z truflami, krem truflowy, czekolada, cukierki, trufle,

tort z truflami, tort truflowy, krem z truflami, krem truflowy, czekolada, cukierki, trufle,

tort z truflami, tort truflowy, krem z truflami, krem truflowy, czekolada, cukierki, trufle,

Źródło przepisu na ciasto czekoladowe Tutaj.