Żelka malinowa do tortu to owoce w żelu z dodatkiem żelatyny, dzięki czemu możemy uzyskać owocowy blat do tortu. Żelka z malinami idealnie przełamuje słodycz kremów.
Mam dla Was dwa przepisy na żelkę z malin. Pierwsza żelka z malin jest bez pestek, a druga z pestkami – stabilniejsza wersja frużeliny malinowej. Obie żelki są pyszne. Ja akurat nie mam nic przeciwko pestkom, więc trudno mi określić, która smaczniejsza :). Wybór pozostawiam Wam!
Polecam również pyszny mus z malinami do tortu.
Uwaga!
Żelkę z malin do tortu robimy mniejszą od średnicy tortu. Żelka nie może wystawać poza blat biszkoptu, ponieważ krem do tynkowania nie 'przyklei’ się do żelki. Postępujemy tak samo jak w przypadku frużeliny, czyli robimy wokoło żelki ramkę z kremu. Na pierwszym zdjęciu (na filmie też) widać jak to powinno wyglądać. Do tortu o śr 20 cm polecam zrobić żelkę o śr 18 cm.
Skorzystaj z przelicznika foremek, aby zrobić większą żelkę.
Przepis I:
Żelka malinowa bez pestek – śr 16 cm, grubość 7 mm:
- 250 g świeżych/mrożonych malin
- 30 g cukru lub więcej, do smaku
- 1 łyżeczka soku z cytryny, do smaku
- 5 g żelatyny + 2,5 łyżki (20 g) zimnej wody – używam precyzyjnej wagi kuchennej/jubilerskiej
- Żelatynę zalewamy wodą, mieszamy i odstawiamy na ok 10 min, do napęcznienia.
- Zobacz porównanie żelatyn – obserwuj profil.
- Mrożone maliny umieszczamy w rondelku. Zasypujemy cukrem i podgrzewamy na małym ogniu, aż maliny zmiękną i się rozpaćkają. Wyłączamy palnik.
- Przecedzamy maliny przez sitko, aby pozbyć się pestek. Otrzymamy ok 170-180 g puree malinowego, który przelewamy do rondelka.
- Dodajemy sok z cytryny do smaku i podgrzewamy puree na małym ogniu, do momentu wrzenia. Zdejmujemy rondelek z ognia i dodajemy napęczniałą żelatynę. Mieszamy całość energicznie, aż żelatyna całkowicie się rozpuści.
Nie gotujemy puree z żelatyną, ponieważ traci ona wtedy swoje właściwości żelujące. Studzimy puree malinowe. - Ostudzone puree przelewamy do formy/rantu do żelki o śr 16 cm, wyłożonej folią spożywczą.
- Tak przygotowana żelkę z malin wkładamy do lodówki, aż stężeje (ok 4-6 godz.), najlepiej na całą noc.
- Żelkę z malin wkładam do zamrażarki, po jej schłodzeniu w lodówce. Zmrożoną żelkę łatwiej się nakłada na krem w torcie. Dzięki temu też jest równa w kremie, po przekrojeniu tortu. Schłodzona żelka może się rozerwać podczas nakładania na krem, jeśli nie zachowamy ostrożności. Na zamrożonej żelce gromadzi się szron, który trzeba usunąć delikatnie nożem.
- Świeże maliny również podgrzewamy w rondelku z cukrem. Gdy zmiękną, puszczą sok wyłączamy palnik i przecedzamy przez sitko. Gdy zblendujemy świeże maliny otrzymamy więcej soku, który będzie zawierał części pestek, dlatego polecam podgrzać owoce w rondelku.
Przepis II:
Żelka malinowa z pestkami – śr 16 cm, grubość 6-7 mm:
- 260 g świeżych/mrożonych malin
- 35 g cukru lub więcej, do smaku
- 1 – 2 łyżeczki soku z cytryny, do smaku
- 4 g żelatyny + 1 łyżka zimnej wody*
- Żelatynę zalewamy wodą i odstawiamy na ok 10 min, aż napęcznieje.
- Mrożone maliny umieszczamy w rondelku. Zasypujemy cukrem i dodajemy sok z cytryny. Podgrzewamy na małym ogniu, aż maliny zmiękną i się rozpaćkają. Wyłączamy palnik.
- Krótko miksujemy maliny blenderem, aby otrzymać gładkie puree. Następnie połowę puree przecedzamy przez sitko, aby pozbyć się pestek. Otrzymamy sok dodajemy do pozostałej części puree.
- Podgrzewamy całość na małym ogniu, do momentu wrzenia. Zdejmujemy rondelek z ognia i dodajemy napęczniałą żelatynę. Mieszamy całość energicznie, aż żelatyna całkowicie się rozpuści.
Nie gotujemy puree z żelatyną, ponieważ traci ona wtedy swoje właściwości żelujące. Studzimy puree malinowe. - Ostudzone puree przelewamy do formy, rantu do żelki o śr 16 cm, wyłożonej folią spożywczą.
- Tak przygotowana żelkę malinową wkładamy do lodówki, aż stężeje (ok 4-6 godz.), najlepiej na całą noc.
- Jeśli nie będziecie przecedzać malin, aby pozbyć się trochę pestek, to dajcie trochę więcej żelatyny – ok 2g.
- Żelkę malinową możemy też włożyć do zamrażarki, po jej schłodzeniu w lodówce. Wtedy będzie łatwiej nałożyć ją na krem w torcie.
- Świeże maliny miksujemy blenderem na gładkie puree. Połowę puree przecedzamy przez sitko. Otrzymany sok dodajemy do pozostałego puree. Dodajemy cukier i sok z cytryny. Podgrzewamy do momentu wrzenia. Następnie wyłączamy palnik i dodajemy żelatynę.
Uwagi:
- Mrożonych malin nie rozmrażamy wcześniej. Używam malin mrożonych Hortex. Maliny świeże lub mrożone z innych firm mogą dać więcej lub mniej soku. Dlatego ważna jest ilość otrzymanego puree od ilości owoców.
- Więcej przepisów na owoce dodatki do tortów znajdziesz w: FRUŻELINY lub ŻELKI
- Żelkę z malin można przygotować kilka dni wcześniej i przechowywać w zamrażarce.
- Jeśli wyjdzie Wam więcej puree niż 180 g, to odejmijcie nadmiar (puree po przecedzeniu przez sitko).
- Jeśli chcecie grubszą żelkę wystarczy podzielić ilość składników przez 7 (7 mm) i pomnożyć np. przez 10 (1 cm).
- Żelkę nakładamy na krem. Do suchego biszkoptu się nie przyklei. Dlatego przed nałożeniem żelki z malinami trzeba trochę lub bardziej posmarować biszkopt kremem.
- Jeśli żelka malinowa nie będzie chciała stężeć, to można dodać do niej więcej żelatyny – 1 g powinien wystarczyć. Rozpuszczamy żelatynę w wodzie i odstawiamy do napęcznienia. Podgrzewamy naszą niestężałą żelkę z malin, nie doprowadzając jej do wrzenia. Ma być na tyle gorąca, aby rozpuściła się w niej żelatyna. Dodajemy napęczniałą żelatynę i mieszamy dokładnie. Studzimy, ponownie przelewamy do formy i schładzamy.
- Co zrobić gdy dodacie za dużo żelatyny i żelka będzie jak 'guma’. Możecie ją ponownie podgrzać, aż zrobi się płynna (nie musi być gorąca) i dodać więcej soku z owoców. Nie wiem dokładnie ile, bo jeszcze nie zdarzyło mi się tak ratować żelki. Następnie możecie włożyć ją na jakiś czas do zamrażarki, aby przyśpieszyć tężenie.
Smacznego 🙂



Tutaj żelka nie była zamrożona i widać, że jest 'powyginana’. Dlatego zamrażam żelkę przed wyłożeniem jej na krem/mus.


Podoba Ci się przepis? Będzie mi miło jeśli udostępnisz go dalej!
DRUKOWANIE – Kliknij w ikonkę drukarki, która znajduje się pod pierwszym zdjęciem, nad przepisem.



Jak długo po schłodzeniu żelki trzyma ja Pani w zamrażalce przed umiesznieniem w torcie- między kremami?
Zazwyczaj robię żelkę dzień przed składaniem tortu. Schładzam i na noc wkładam do zamrażarki. Nie sprawdzałam po ilu godzinach jest już zamrożona. Słyszałam że żelkę można od razu włożyć do zamrażarki (po studzeniu). Ale nie miałam okazji jeszcze tego sprawdzić.
Zrobiłam żelkę z II przepisu, wszystko dałam wg proporcji z wagą kuchenną jako pomocą, ale żelka przez noc nie stężała 😢 być może to wina tego, że maliny zamrożone były swojskie, z ogródka, miały więcej soku w sobie… dorobiłam teraz wg Pani polecenia jeszcze trochę żelatyny, dałam 2 g. Myślę, że tym razem stężeje pięknie 🙂
W opisie wykonania żelki podaję ile soku/puree powinno wyjść po odsączeniu pestek. Tą ilość soku również podajemy w przeliczniku, gdy zwiększamy rozmiar żelki. Ważniejsza jest ilość otrzymanego soku niż całych malin. Jeśli otrzymasz więcej soku to trzeba go odmierzyć, aby było tyle ile jest podane w przepisie. Jeśli soku wyjdzie mniej to trzeba dorobić. Mam nadzieję że żelka wyszła po dodaniu większej ilości żelatyny.
Czy taką żelkę mogę wsadzić do monoporcji?
Można :).
Gdzie najlepiej umieścić zelke: w kremie czekoladowym, który bedzie na dolnym poziomie czy w kremie malinowym w górnej warstwie tortu?
Można dać do kremu czekoladowego lub do musu malinowego na górze :). Oba rozwiązanie będą dobre. Łatwiej ją umieścić w musie malinowym. Wzmocni też smak musu.
Jakiej grubości może być żelka na torcie jeśli łącznie mam 3 blaty biszkoptu?
Grubość 7cm żelki zanurzonej w kremie wydaje mi się za duża.
Dla mnie ta grubość jest ok. Jeśli chcesz cieńszą żelkę to podziel składniki przez 7 i pomnóż przez 5, jeśli żelka ma mieć poł cm grubości.
A czy żelka można dać w krem czekoladowy?
Jak najbardziej można :).
Czy można zelke zrobić wcześniej i zamrozić?
Tak, można :). W jednym punkcie opisu piszę, że polecam włożyć żelkę do zamrażarki i taką zamrożoną od razu położyć na krem :).
Polecam folie spożywczą przykleić fo rantu na maśle lub złapać ją magnesami
Która żelka jest smaczniejsza, z pestkami czy bez? Mam dylemat, która wybrać
Polecam bez 🙂
Dziękuję za odpowiedź 🙂
Czy do żelki zamiast żelatyny mogę dodać galretkę?
Tak, ale nie robiłam z galaretką i nie wiem ile jej dać.
Dziękuję za odpowiedź
Witam,
Czy żelkę można przygotować używając 260 ml domowego soku malinowego zamiast podgrzewania mali z cukrem i przecedzania ich przez sitko? Wiem, że smak może się nieco różnić, bo nie będzie zachowana proporcja malin i cukru, ale czy żelka wyjdzie?
Można. Ważne aby ten sok nie był rozcieńczany wodą. Dodaj może trochę soku z cytryny, jeśli sok jest bardzo słodki.
Dzięki! 🙂
Witam!!!
Jakie proporcje na żelka o średnicy 20 cm?
Tutaj jest przelicznik i dokładna instrukcja jak z tego przelicznika skorzystać, aby obliczyć składniki na większą formę: https://slodkipomysl.pl/przelicznik-foremek.html
Mam pytanie o żelke
Mam w tym tygodniu kilka tortow i przez pomylke zrobilam zelke do piątkowego torta a jest dopiero poniedzialek.
Czy moge ja zamrozic i włożyć do torta w piatek, nic jej nie bedzie, nie zepsuje sie?
Pomocy
Można zamrozić i rozmrozić wieczorem, dzień przed przełożeniem.
Ile dni wcześniej mogę przygotować żelkę? Czy do tortu, który będzie jedzony w sobotę nada się żelka zrobiona w środę późnym wieczorem?
Można w środę późnym wieczorem :).
Czy żelka jest na 16 cm proporcje czy 18? Bo w opisie jest ze przelewamy do formy 18 cm.
Prosze. O informacje
16 cm. Robiłam ją w poniedziałek w mniejszej formie i zapomniałam, że w opisie jest podany inny rozmiar.
Czy tę żelkę można wsadzić w mus malinowy, czy powinien to być bardziej stabilny krem?
Nie robiłam żelki w musie i nie wiem jak się zachowa. Ale powinno być ok. Chyba lepiej dać w środek musu niż na mus.
Witam Pani Magdo przepis jak zawsze super ♥️ ale mam prośbę czy mogła bym prosić o przepis na to ciasto co ma Pani w propozycji podania tej żelki wygląda ono mega ?☺️ pozdrawiam
To jest sernik kokosowy. Niestety smak mnie nie zachwycił. Będę go poprawiać i na pewno wtedy przepis podam.