ŻELKA MALINOWA

by Magdalena Indyka
image_print

Żelka malinowa do tortu to owoce w żelu z dodatkiem żelatyny, dzięki czemu możemy uzyskać owocowy blat do tortu. Żelka z malinami idealnie przełamuje słodycz kremów.
Mam dla Was dwa przepisy na żelkę z malin. Pierwsza żelka z malin jest bez pestek, a druga z pestkami – stabilniejsza wersja frużeliny malinowej. Obie żelki są pyszne. Ja akurat nie mam nic przeciwko pestkom, więc trudno mi określić, która smaczniejsza :). Wybór pozostawiam Wam!
Polecam również pyszny mus z malinami do tortu.

Uwaga!
Żelkę z malin do tortu robimy mniejszą od średnicy tortu. Żelka nie może wystawać poza blat biszkoptu, ponieważ krem do tynkowania nie 'przyklei’ się do żelki. Postępujemy tak samo jak w przypadku frużeliny, czyli robimy wokoło żelki ramkę z kremu. Na pierwszym zdjęciu (na filmie też) widać jak to powinno wyglądać. Do tortu o śr 20 cm polecam zrobić żelkę o śr 18 cm. 
Skorzystaj z przelicznika foremek, aby zrobić większą żelkę.
Przepis I:
Żelka malinowa bez pestek – śr 16 cm, grubość 7 mm:
  • 250 g świeżych/mrożonych malin
  • 30 g cukru lub więcej, do smaku
  • 1 łyżeczka soku z cytryny, do smaku
  • 5 g żelatyny + 2,5 łyżki (20 g) zimnej wody – używam precyzyjnej wagi kuchennej/jubilerskiej
  1. Żelatynę zalewamy wodą, mieszamy i odstawiamy na ok 10 min, do napęcznienia.
  2. Zobacz porównanie żelatyn – obserwuj profil.
  3. Mrożone maliny umieszczamy w rondelku. Zasypujemy cukrem i podgrzewamy na małym ogniu, aż maliny zmiękną i się rozpaćkają. Wyłączamy palnik.
  4. Przecedzamy maliny przez sitko, aby pozbyć się pestek. Otrzymamy ok 170-180 g puree malinowego, który przelewamy do rondelka.
  5. Dodajemy sok z cytryny do smaku i podgrzewamy puree na małym ogniu, do momentu wrzenia. Zdejmujemy rondelek z ognia i dodajemy napęczniałą żelatynę. Mieszamy całość energicznie, aż żelatyna całkowicie się rozpuści.
    Nie gotujemy puree z żelatyną, ponieważ traci ona wtedy swoje właściwości żelujące.
    Studzimy puree malinowe.
  6. Ostudzone puree przelewamy do formy/rantu do żelki o śr 16 cm, wyłożonej folią spożywczą.
  7. Tak przygotowana żelkę z malin wkładamy do lodówki, aż stężeje (ok 4-6 godz.), najlepiej na całą noc.
  8. Żelkę z malin wkładam do zamrażarki, po jej schłodzeniu w lodówce. Zmrożoną żelkę łatwiej się nakłada na krem w torcie. Dzięki temu też jest równa w kremie, po przekrojeniu tortu. Schłodzona żelka może się rozerwać podczas nakładania na krem, jeśli nie zachowamy ostrożności. Na zamrożonej żelce gromadzi się szron, który trzeba usunąć delikatnie nożem. 
  9. Świeże maliny również podgrzewamy w rondelku z cukrem. Gdy zmiękną, puszczą sok wyłączamy palnik i przecedzamy przez sitko. Gdy zblendujemy świeże maliny otrzymamy więcej soku, który będzie zawierał części pestek, dlatego polecam podgrzać owoce w rondelku. 
żelka malinowa, żelka z malinami, żelka do tortu, żelka z malin, owoce w żelu,
Przepis II:
Żelka malinowa z pestkami – śr 16 cm, grubość 6-7 mm:
  • 260 g świeżych/mrożonych malin
  • 35 g cukru lub więcej, do smaku
  • 1 – 2 łyżeczki soku z cytryny, do smaku
  • 4 g żelatyny + 1 łyżka zimnej wody*
  1. Żelatynę zalewamy wodą i odstawiamy na ok 10 min, aż napęcznieje.
  2. Mrożone maliny umieszczamy w rondelku. Zasypujemy cukrem i dodajemy sok z cytryny. Podgrzewamy na małym ogniu, aż maliny zmiękną i się rozpaćkają. Wyłączamy palnik.
  3. Krótko miksujemy maliny blenderem, aby otrzymać gładkie puree. Następnie połowę puree przecedzamy przez sitko, aby pozbyć się pestek. Otrzymamy sok dodajemy do pozostałej części puree.
  4. Podgrzewamy całość na małym ogniu, do momentu wrzenia. Zdejmujemy rondelek z ognia i dodajemy napęczniałą żelatynę. Mieszamy całość energicznie, aż żelatyna całkowicie się rozpuści.
    Nie gotujemy puree z żelatyną, ponieważ traci ona wtedy swoje właściwości żelujące.
    Studzimy puree malinowe.
  5. Ostudzone puree przelewamy do formy, rantu do żelki o śr 16 cm, wyłożonej folią spożywczą.
  6. Tak przygotowana żelkę malinową wkładamy do lodówki, aż stężeje (ok 4-6 godz.), najlepiej na całą noc.
  7. Jeśli nie będziecie przecedzać malin, aby pozbyć się trochę pestek, to dajcie trochę więcej żelatyny – ok 2g. 
  8. Żelkę malinową możemy też włożyć do zamrażarki, po jej schłodzeniu w lodówce. Wtedy będzie łatwiej nałożyć ją na krem w torcie.
  9. Świeże maliny miksujemy blenderem na gładkie puree. Połowę puree przecedzamy przez sitko. Otrzymany sok dodajemy do pozostałego puree. Dodajemy cukier i sok z cytryny. Podgrzewamy do momentu wrzenia. Następnie wyłączamy palnik i dodajemy żelatynę.
Uwagi:
  1. Mrożonych malin nie rozmrażamy wcześniej. Używam malin mrożonych Hortex. Maliny świeże lub mrożone z innych firm mogą dać więcej lub mniej soku. Dlatego ważna jest ilość otrzymanego puree od ilości owoców.
  2. Więcej przepisów na owoce dodatki do tortów znajdziesz w: FRUŻELINY lub ŻELKI
  3. Żelkę z malin można przygotować kilka dni wcześniej i przechowywać w zamrażarce. 
  4. Jeśli wyjdzie Wam więcej puree niż 180 g, to odejmijcie nadmiar (puree po przecedzeniu przez sitko). 
  5. Jeśli chcecie grubszą żelkę wystarczy podzielić ilość składników przez 7 (7 mm) i pomnożyć np. przez 10 (1 cm).
  6. Żelkę nakładamy na krem. Do suchego biszkoptu się nie przyklei. Dlatego przed nałożeniem żelki z malinami trzeba trochę lub bardziej posmarować biszkopt kremem. 
  7. Jeśli żelka malinowa nie będzie chciała stężeć, to można dodać do niej więcej żelatyny – 1 g powinien wystarczyć. Rozpuszczamy żelatynę w wodzie i odstawiamy do napęcznienia. Podgrzewamy naszą niestężałą żelkę z malin, nie doprowadzając jej do wrzenia. Ma być na tyle gorąca, aby rozpuściła się w niej żelatyna. Dodajemy napęczniałą żelatynę i mieszamy dokładnie. Studzimy, ponownie przelewamy do formy i schładzamy.
  8. Co zrobić gdy dodacie za dużo żelatyny i żelka będzie jak 'guma’. Możecie ją ponownie podgrzać, aż zrobi się płynna (nie musi być gorąca) i dodać więcej soku z owoców. Nie wiem dokładnie ile, bo jeszcze nie zdarzyło mi się tak ratować żelki. Następnie możecie włożyć ją na jakiś czas do zamrażarki, aby przyśpieszyć tężenie.

Smacznego 🙂


żelka malinowa, żelka z malinami, żelka do tortu, żelka z malin, owoce w żelu,

Tutaj żelka nie była zamrożona i widać, że jest 'powyginana’. Dlatego zamrażam żelkę przed wyłożeniem jej na krem/mus.

żelka malinowa, żelka z malinami, żelka do tortu, żelka z malin, owoce w żelu,

Podoba Ci się przepis? Będzie mi miło jeśli udostępnisz go dalej!
DRUKOWANIE – Kliknij w ikonkę drukarki, która znajduje się pod pierwszym zdjęciem, nad przepisem.

Może Ci się spodobać

4.7 3 głosy
Ocena
Subscribe
Powiadom o
guest

48 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
TERESA
TERESA
2 miesięcy temu
Ocena :
     

Jak długo po schłodzeniu żelki trzyma ja Pani w zamrażalce przed umiesznieniem w torcie- między kremami?

Natalia
Natalia
2 miesięcy temu
Ocena :
     

Zrobiłam żelkę z II przepisu, wszystko dałam wg proporcji z wagą kuchenną jako pomocą, ale żelka przez noc nie stężała 😢 być może to wina tego, że maliny zamrożone były swojskie, z ogródka, miały więcej soku w sobie… dorobiłam teraz wg Pani polecenia jeszcze trochę żelatyny, dałam 2 g. Myślę, że tym razem stężeje pięknie 🙂

Katarzyna
Katarzyna
6 miesięcy temu

Czy taką żelkę mogę wsadzić do monoporcji?

Kasia
Kasia
7 miesięcy temu

Gdzie najlepiej umieścić zelke: w kremie czekoladowym, który bedzie na dolnym poziomie czy w kremie malinowym w górnej warstwie tortu?

Ostatnio edytowany 7 miesięcy temu przez Kasia
Magda
Magda
1 rok temu

Jakiej grubości może być żelka na torcie jeśli łącznie mam 3 blaty biszkoptu?
Grubość 7cm żelki zanurzonej w kremie wydaje mi się za duża.

Paulina
Paulina
1 rok temu
Ocena :
     

A czy żelka można dać w krem czekoladowy?

Joanna
Joanna
1 rok temu

Czy można zelke zrobić wcześniej i zamrozić?

Stumulowy las lad
Stumulowy las lad
2 lat temu

Polecam folie spożywczą przykleić fo rantu na maśle lub złapać ją magnesami

Marta
Marta
4 lat temu

Która żelka jest smaczniejsza, z pestkami czy bez? Mam dylemat, która wybrać

Marta
Marta
Odpowiedz na  Magdalena Indyka
4 lat temu

Dziękuję za odpowiedź 🙂

kate
kate
4 lat temu

Czy do żelki zamiast żelatyny mogę dodać galretkę?

kateKATE
kateKATE
Odpowiedz na  Magdalena Indyka
4 lat temu

Dziękuję za odpowiedź

Iwona
Iwona
5 lat temu

Witam,
Czy żelkę można przygotować używając 260 ml domowego soku malinowego zamiast podgrzewania mali z cukrem i przecedzania ich przez sitko? Wiem, że smak może się nieco różnić, bo nie będzie zachowana proporcja malin i cukru, ale czy żelka wyjdzie?

Iwona
Iwona
Odpowiedz na  Magdalena Indyka
5 lat temu

Dzięki! 🙂

Marta mMMa
Marta mMMa
Odpowiedz na  Magdalena Indyka
1 rok temu

Witam!!!
Jakie proporcje na żelka o średnicy 20 cm?

Agnieszka
Agnieszka
5 lat temu

Mam pytanie o żelke
Mam w tym tygodniu kilka tortow i przez pomylke zrobilam zelke do piątkowego torta a jest dopiero poniedzialek.
Czy moge ja zamrozic i włożyć do torta w piatek, nic jej nie bedzie, nie zepsuje sie?
Pomocy

Katarzyna
Katarzyna
5 lat temu

Ile dni wcześniej mogę przygotować żelkę? Czy do tortu, który będzie jedzony w sobotę nada się żelka zrobiona w środę późnym wieczorem?

Anna
Anna
Odpowiedz na  Magdalena Indyka
4 lat temu

Czy żelka jest na 16 cm proporcje czy 18? Bo w opisie jest ze przelewamy do formy 18 cm.
Prosze. O informacje

Justyna
Justyna
5 lat temu

Czy tę żelkę można wsadzić w mus malinowy, czy powinien to być bardziej stabilny krem?

Marta
Marta
5 lat temu

Witam Pani Magdo przepis jak zawsze super ♥️ ale mam prośbę czy mogła bym prosić o przepis na to ciasto co ma Pani w propozycji podania tej żelki wygląda ono mega ?☺️ pozdrawiam

Żelka malinowa do tortu – owocowa warstwa, która przełamuje słodycz kremu

Żelka malinowa do tortu to dla mnie niezastąpiony sposób na dodanie tortowi owocowej świeżości i lekkości. To nic innego jak owoce w żelu z dodatkiem żelatyny, dzięki czemu powstaje delikatny, owocowy blat, który doskonale łączy się z kremami. Lubię używać świeżych lub mrożonych malin, bo mają intensywny kolor i kwaskowaty smak, który idealnie przełamuje słodycz deseru.

Kiedy przygotowuję żelkę malinową do tortu, często robię dwie wersje: jedną gładką, bez pestek, i drugą z pestkami, nieco bardziej stabilną, przypominającą frużelinę malinową. Obie mają swój urok, a wybór zależy od tego, czy chcę uzyskać idealnie gładką strukturę, czy bardziej naturalny efekt. Niezależnie od wersji, każda żelka malinowa nadaje tortowi profesjonalny wygląd i piękny przekrój.

Przepis na żelkę malinową do tortu – krok po kroku, bez błędów

Przygotowanie żelki zaczynam od owoców. Do rondelka wsypuję świeże lub mrożone maliny, dodaję cukier i odrobinę soku z cytryny, a następnie podgrzewam wszystko na małym ogniu, aż maliny zmiękną i puszczą sok. Gdy masa się rozpadnie, zdejmuję rondelek z ognia i przecieram owoce przez sitko, aby pozbyć się pestek. Dzięki temu powstaje gładkie puree malinowe o pięknej barwie.

Żelatynę (zazwyczaj 5 g) zalewam zimną wodą i zostawiam, aż napęcznieje. Kiedy puree jest gorące, ale nie wrzące, dodaję napęczniałą żelatynę i dokładnie mieszam, aż żelatyna całkowicie się rozpuści. Nie można jej zagotować, inaczej straci swoje właściwości żelujące. Tak przygotowaną masę studzę, aż zacznie przypominać kisiel. Wtedy przelewam ją do rantu wyłożonego folią spożywczą.

Pamiętam, by żelkę malinową robić mniejszą niż blat biszkoptu, tylko wtedy krem dobrze się przyklei. Po stężeniu, które trwa około 4-6 godzin, czasem wkładam żelkę do zamrażarki. Dzięki temu łatwiej przenieść ją na tort bez ryzyka pęknięcia.

Malinowa żelka, która zawsze wychodzi – moje sprawdzone wskazówki

Z czasem nauczyłam się, że kluczem do sukcesu jest cierpliwość i dobre proporcje. Jeśli chcę, by deser wyszedł idealnie, trzymam się ilości: 5 g żelatyny na 250 g malin. Kiedy zrobię żelkę malinową według tego przepisu, zawsze wychodzi, delikatna, sprężysta i równomiernie stężała.

Jeśli zdarzy się, że masa jest zbyt rzadka, można ją lekko podgrzać i dodać 1 g dodatkowej żelatyny rozpuszczonej w wodzie, to wystarczy, by uratować deser. A gdy żelka wyjdzie zbyt twarda, wystarczy ponownie ją podgrzać i dodać trochę soku owocowego. Dzięki takim poprawkom każda kolejna wersja jest coraz lepsza.

Uwielbiam ten moment, gdy smak musu malinowego łączy się z kremową słodyczą tortu. Cały mus malinowy wnosi świeżość i naturalny aromat, a gdy przekroję tort, wygląda jak z profesjonalnej cukierni. Czas przygotowania nie jest długi, a efekt naprawdę robi wrażenie, wystarczy kilka prostych składników i odrobina cierpliwości.

48
0
Masz pytania? Zostaw komentarz!x