TORTY

Tort Ciasteczkowy Potwór

tort ciasteczkowy potwór, tort milky way, frużelina malinowa

Tort Ciasteczkowy Potwór to idealny pomysł na urodziny Twojego dziecka. Tort z kremem z Milky Way i frużeliną malinową sprawi, że urodziny Twojej pociechy na długo zostaną w pamięci gości 🙂.
Tort Ciasteczkowy Potwór zrobiłam z okazji pierwszych urodzin Kacperka. Gdy szukałam instrukcji do wykonania tego tortu natknęłam się na sklep internetowy, gdzie znalazłam bardzo ładny i słodki wisiorek z Ciasteczkowym Potworem. Wisiorek tak mi się spodobał, że kupiłam aż dwa. Podarowałam je Karolince i Klarze w ramach upominku od Kacperka. Mam nadzieję, że dziewczynki będą wspominać ten dzień bardzo długo ;).

Jeśli szukacie pomysłu na urodziny z Ciasteczkowym Potworem, to zapraszam do obejrzenia słodkiej aranżacji, którą zrobiłam z okazji pierwszych urodzin Kacperka:
Ciasteczkowy Potwór – Pierwsze urodziny Kacpra.

P.S. Pracę nad tortem najlepiej podzielić sobie na kilka dni.
Dzień 1:  Przygotowujemy sobie czekoladowe oczy, usta i pieczemy ciastka np. Pieguski.
Dzień 2:  Pieczemy biszkopt, rozpuszczamy batoniki w kremówce i robimy frużelinę.
Dzień 3:  Robimy krem z Milky Way, składamy i dekorujemy tort.

Składniki na biszkopt ‘rzucany’ (tortownica śr 24cm):

  • 6 białek + szczypta soli
  • 190 g cukru
  • 6 żółtek
  • 145 g mąki pszennej
  • 55 g skrobi ziemniaczanej
  1. Oddzielamy białka od żółtek.
  2. W misce, przy pomocy miksera ubijamy białka z solą na sztywną pianę (zaczynamy od wolnych obrotów i stopniowo zwiększamy do najszybszych). Po ok dwóch minutach dodajemy stopniowo cukier. Miksujemy całość ok 12-15 min, aż masa zgęstnieje.
  3. Nadal ubijając dodajemy żółtka, jedno po drugim (zanim dodamy kolejne żółtko dokładnie mieszamy poprzednie). Gdy otrzymamy jednolitą masę odkładamy mikser.
  4. W dwóch turach wsypujemy przesiane mąki i delikatnie łączymy je z masą jajeczną używając szpatułki lub rózgi kuchennej.
  5. Gotowe ciasto przekładamy do tortownicy o śr 24 cm, wyłożonej papierem do pieczenia (samo dno). Delikatnie wyrównujemy wierzch ciasta.
  6. Pieczemy ok 40 – 45 min w temperaturze 165ºC (bez termoobiegu), do suchego patyczka.
  7. Upieczony biszkopt od razu wyciągamy z piekarnika i upuszczamy na podłogę z wysokości ok 40 cm. Podnosimy, kładziemy na blat i zostawiamy do wystudzenia.
  8. Przy pomocy noża oddzielamy biszkopt od formy. Wyciągamy i kroimy na trzy równe blaty.
Krem z Milky Way – krem z Milky Way:
  • 400 ml śmietanki kremówki 36%*
  • ok 180 g batoników milky way, pokrojonych w kostkę
  • 400 g serka mascarpone, schłodzonego
  1. W rondelku, na małym ogniu podgrzewamy kremówkę. Gdy trochę się podgrzeje dodajemy pokrojone batoniki (nie zdejmujemy rondelka z palnika). Całość dokładnie mieszamy, dopóki batoniki się rozpuszczą i uzyskamy jednolitą masę. Pamiętajmy przy tym, aby nie doprowadzić masy do wrzenia. Gdy batoniki się rozpuszczą wyłączamy palnik i odstawiamy masę do wystudzenia. Przykrywamy rondelek folią spożywczą i wkładamy na noc do lodówki.
  2. Następnego dnia schłodzoną kremówkę z milky way i serek mascarpone umieszczamy w misce. Przy pomocy miksera ubijamy całość do momentu otrzymania gęstego kremu (wolniejsze obroty, ok 3-4 min).
  3. Długość miksowania zależy od gęstości śmietanki. Krem z rzadszą śmietanką (30%) ubija się dłużej.

Frużelina malinowa:

  • 300 g malin świeżych/mrożonych
  • 3 – 4 łyżki cukru brązowego/miodu lub więcej, do smaku
  • 1 łyżeczka żelatyny + 1 łyżka zimnej wody
  • 1 płaska łyżeczka mąki ziemniaczanej rozpuszczona w 1 łyżce wody
  1. Żelatynę zalewamy wodą i odstawiamy na ok 7 min do napęcznienia.
  2. Maliny umieszczamy w garnuszku i zasypujemy cukrem. Podgrzewamy na małym ogniu. Gdy maliny puszczą sok i się ‘rozpaćkają’ dodajemy rozpuszczoną mąkę ziemniaczaną. Dokładnie mieszamy i chwilę gotujemy, aby frużelina była bardzo gorąca. Wyłączamy palnik.
  3. Dodajemy napęczniałą żelatynę i mieszamy energicznie, aż się całkowicie rozpuści. Studzimy frużelinę i wkładamy do lodówki, aby szybciej stężała.

Nasączenie blatów:

  • ½ szkl wody
  • sok z połowy cytryny

Mieszamy wodę z sokiem z cytryny i nasączamy blaty biszkoptowe. Nie przesadzajmy z nasączeniem, aby nie zatopić biszkoptu.

Krem maślany na bezie szwajcarskiej – krem maślany:
  • 6 białek
  • 350 g cukru
  • 500 g miękkiego masła (min. 82% tłuszczu) 
  • barwnik spożywczy, kolor niebieski
  • 2 łyżeczki ulubionego ekstraktu, np. waniliowego (opcjonalnie)
  1. W metalowej misce umieszczamy białka i cukier. Miskę umieszczamy na rondelku z małą ilością wrzącej wody (gotujemy wodę na małym ogniu). Za pomocą rózgi kuchennej mieszamy całość, aż cukier się rozpuści. Białka będą gotowe w chwili, gdy nie wyczujemy już między palcami cukru.
  2. Wyłączamy palnik i odkładamy miskę na blat. Zanim zabierzemy się za ubijanie odczekajmy parę minut, aby białka przestygły (ok 5 minut).
    Gorące białka w misce możemy również włożyć do dużego garnka z zimną wodą, aby szybciej ostygły (mieszamy masę co jakiś czas, aby nie zrobiła się skorupa). Następnie ostudzona masę ubijamy za pomocą miksera ręcznego lub przelewamy białka do miski miksera planetarnego.
  3. Mikserem, zaczynając od wolnych i stopniowo zwiększając obroty, ubijamy białka przez ok 12-15 min. Gotowa masa będzie gęsta i zimna.
    Gdy białka będą nadal ciepłe odstawmy je na 5 min, aby przestygły.
  4. Jeśli posiadamy mikser planetarny zmieniamy końcówkę ubijającą na mieszającą.
  5. Stopniowo, cały czas miksując, dodajemy małe kawałki miękkiego masła. Po chwili masa zrobi się luźniejsza i będzie wyglądała na zwarzoną, ale tak ma być! Miksujemy dalej, aż krem ponownie zgęstnieje (ok 5 min).
  6. Do gotowego kremu dodajemy stopniowo, w małej ilości barwnik spożywczy i ekstrakt (opcjonalnie). Miksujemy do momentu połączenia się składników i uzyskania odpowiedniego koloru.
  7. W mikserze planetarnym gotowa masa będzie ‘mlaskała’ o ścianki miksera. Przy użyciu ręcznego miksera ten efekt nie będzie aż tak widoczny, ale ławo rozpoznać kiedy krem jest już gotowy.
  8. Krem maślany na bezie szwajcarskiej możemy przechowywać w lodówce, jeśli nie możemy od razu udekorować nim tortu. Przed ponownym użyciem trzeba go wcześniej wyciągnąć, aby się ocieplił zmiękł. Następnie mikserem ponownie mieszamy, aby uzyskał odpowiednią konsystencję.
  9. Krem maślany można również zamrozić.
Dodatkowo:
  • ok 30 g gorzkiej czekolady
  • ok 30 g białej czekolady + 1 łyżeczka oleju roślinnego*
  • 2 ciastka typu ‘pieguski’
  1. Białą czekoladę topimy w kąpieli wodnej (jeśli użyjemy czekolady w pastylkach może ona wyjść bardzo gęsta, wtedy dodajemy do niej podczas rozpuszczania olej). Przy pomocy małej łyżeczki nakładamy czekoladę na papier do pieczenia, tworząc dwa duże koła o śr 4-5 cm (to zależy od wielkości tortu). Zostawiamy do wystygnięcia. Następnie delikatnie odklejamy czekoladowe oczy i odwracamy płaską stroną do góry.
  2.  Gorzką czekoladę również topimy w kąpieli wodnej. Przy pomocy wykałaczki robimy źrenice, ‘malując’ je na papierze do pieczenia. Możemy też namalować je bezpośrednio na ‘oku’ z białej czekolady. Musimy uważać, aby czekolada gorzka nie była za gorąca, ponieważ rozpuści nam białą czekoladę.  Następnie przy pomocy łyżeczki i wykałaczki robimy usta Ciasteczkowego Potwora, wykładając czekoladę na papier do pieczenia. Zostawiamy całość do wystygnięcia, a następnie delikatnie odklejamy i dekorujemy tort :).
Wykonanie:
  1. Krem milky way dzielimy na trzy części. Dwie do przełożenia toru i jedna do ‘otynkowania’.
  2. Pierwszy blat biszkoptowy umieszczamy na tortownicy. Nasączmy go wodą z cytryną. Nakładamy cienką warstwę frużeliny malinowej, a następnie krem milky way. Wygładzamy krem szpatułką i nakładamy drugi blat biszkoptowy. Nasączamy go, wykładamy frużelinę malinową, krem milky way i przykrywamy ostatnim blatem biszkoptowym, który również nasączamy.
  3. Cały tort ‘tynkujemy’ pozostałym kremem milky way. Szpatułką delikatnie wygładzamy boki i wierzch tortu. Jeśli zabraknie nam kremu to wykorzystujemy krem maślany.
  4. Przed dekorowaniem wkładamy tort na 1 godzinę do lodówki.
  5. Niebieski krem maślany umieszczamy w worku cukierniczym z tylką do włosów/trawy (Wilton nr 234) i dekorujemy cały tort, zaczynając od dołu. Przykładowy filmik można zobaczyć Tutaj.
  6. Tak przygotowany tort dekorujemy czekoladowymi oczami, ustami i ciasteczkami (jedno całe, a drugie pokruszone).

 

Uwagi:
  1. Wszystkie składniki muszą mieć temperaturę pokojową, oprócz składników na krem milky way i mrożonych malin.
  2. Użyłam mąki pszennej tortowej, typ 450.
  3. Przy śmietance 30% warto zwiększyć ilość mascarpone (ok 100g). Zrobiłam krem na śmietance 36% z ‘Piątnica’, która jest gęsta, prawie jak mascarpone. Inne śmietanki 36% są płynniejsze/rzadsze, dlatego warto wtedy zwiększyć ilość mascarpone (ok 70-100g). Jeśli zwiększamy ilość mascarpone warto dodać więcej batoników, aby wzmocnić smak (ok 2-3 szt.).
  4. Do zrobienia oczu użyłam ekstra białej czekolady w pastylkach, ponieważ biała czekolada dostępna w sklepach ma kremowy/beżowy kolor.
  5. Biszkopt, dekoracje czekoladowe i pierwszy etap kremu (rozpuszczanie batoników) przygotujmy dzień wcześniej. Biszkopt najlepiej kroi się na drugi dzień.
  6. Każdy piekarnik piecze inaczej. U mnie wystarczyło 165ºC. Z termoobiegiem ustawiamy temperaturę niższą o 15ºC. Piekłam biszkopt na najniższym poziomie piekarnika, grzałka góra-dół.
    Smacznego 🙂

Bądź na bieżąco z nowymi przepisami!
Obserwuj mój profil na Instagramie
 lub śledź mnie na Facebooku.
Zapraszam!

tort ciasteczkowy potwór, tort milky way, frużelina malinowa

tort ciasteczkowy potwór

trot ciasteczkowy potwór, duża tylka do trawy i włosów

tort ciasteczkowy potwór, tort milky way, frużelina malinowa

tort ciasteczkowy potwór, tort milky way, frużelina malinowa

tort ciasteczkowy potwór, tort milky way, frużelina malinowa

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

50 komentarzy

  • Odpowiedź
    Beata
    6 czerwca 2018 at 17:32

    Witam, czy truskawki lub czereśnie zamiast malin będą pasowały w połączeniu z tym kremem? Czy w momencie zastąpienia malin innymi owocami proporcje pozostałych składników się nie zmienią?

    • Odpowiedź
      Magdalena Indyka
      6 czerwca 2018 at 23:37

      Truskawki i czereśnie są słodkie. Dla mnie byłoby za słodko z kremem milky way. Dlatego wolę maliny, które są kwaskowate. Wiśnie będą lepsze od czereśni. Ale jeśli lubisz słodkie torty, to nie ma przeszkód. Każdy ma inny smak 🙂 Jeśli chodzi o frużelinę z owoców, to przy truskawkowej dałam 2 łyżeczki żelatyny na 300g truskawek, bardziej płaskie niż czubate. Przepis na frużelinę z czereśniami znajdziesz Tutaj.

  • Odpowiedź
    Domi
    13 maja 2018 at 09:49

    Witam. Jaki jest numer tylki, którą zrobione jest futerko – 234?? Futerko jest świetne, śliczne. Ja mam tylko tylkę z kilkunastoma dziurkami, ale niewygodnie się nią pracuje bo zostają przerwy między “przyłożeniami”…. a tu miś i potworek – idealne!!

  • Odpowiedź
    Marzena
    26 marca 2018 at 22:08

    Tort REWELACJA pycha nad pychami ;-))
    Mi jako niepiekącej zbyt często czyli tort tylko dla córki a od tego roku dla synka ciężko było uwieżyć że może się udać.
    Ale wyszedł tak dobry że zdążyłam tylko zadowolić się kółkiem ze srodka 😉
    Futro wyszło jak zmaltretowany dywan shaggy- końcówka 233-ale i tak się podobał.
    Jedynie co zmieniłam to oczy i usta są z masy lukrowej.

    • Odpowiedź
      Magdalena Indyka
      26 marca 2018 at 23:26

      Przesłodki! Ciasteczkowy Potwór rządzi 🙂 Gratuluję sukcesu i życzę kolejnych! Pozdrawiam serdecznie 🙂

  • Odpowiedź
    Kasia
    24 marca 2018 at 22:59

    Dziękuję za inspiracje 🙂

    • Odpowiedź
      Magdalena Indyka
      24 marca 2018 at 23:04

      Świetny! Nic dodać, nic ująć wyszedł super! Cieszę się i pozdrawiam 🙂

  • Odpowiedź
    Monika
    20 marca 2018 at 14:05

    Witam czy krem na bazie mleka kondensowanego z pani przepisu nada się do takiego efektu jaki pani uzyskała?

    • Odpowiedź
      Magdalena Indyka
      20 marca 2018 at 14:59

      Tak. Niestety nie jestem w stanie określić ile go potrzeba. Robiłam tylko tynk i róże na torciku. Z proporcji podanych w przepisie kremu wystarczy na otynkowanie tortu o śr 21cm. Do włosów trzeba będzie zrobić min. z dwóch porcji.

  • Odpowiedź
    malaczarna
    7 marca 2018 at 08:36

    tort ma być podany w niedzielę, kiedy mam upiec biszkopt i go udekorować? dekoracja w sobotę? wytrzymają te włosy do niedzieli czy dopiero w niedzielę rano dekorować? pierwszy raz będę robić ten krem i włosy i jakoś mam obawy… to tort na pierwsze urodziny synka i naprawdę się boję czy wyjdzie…

    • Odpowiedź
      Magdalena Indyka
      7 marca 2018 at 09:15

      Biszkopt upiekłabym w czwartek wieczorem. W piątek przełożyłabym kremami, a w sobotę na spokojnie udekorowałabym. Wytrzyma wszystko do niedzieli. Zawsze rozkładam sobie pracę na kilka dni. Ten tort też tak robiłam, bo miałam w międzyczasie inne rzeczy do przygotowania. W ten sposób będzie też czas na poprawki i mniej nerwów 🙂 Powodzenia!

  • Odpowiedź
    malaczarna
    7 lutego 2018 at 10:19

    a nazwa koloru barwnika? ktoś pomoże? bo one też różne są… nie wiem czy nie lepiej może typowo turkusowy wziąć..

  • Odpowiedź
    Kooocikmiau
    12 stycznia 2018 at 15:29

    Mój pierwszy raz z tylką i kremem maślanym na bazie szwajcarskiej.. Niestety po zrobieniu kremu roczny silenizant odmówił współpracy i zamiast dekorować tort musiałam go usypiać. Krem stężał i musiałam go zmiekczyć znowu. Dlatego efekt nie jest wow jak planowałam choć goście byli w szoku 😉 ale Dziękuję za przepis bo tort wyszedł rewelacyjnie i był przepyszny. Sama zjadłam chyba 4 kawałki 😀

    • Odpowiedź
      Słodki Pomysł
      12 stycznia 2018 at 15:52

      Jest super! Te oczy! Cieszę się, że smakował 🙂 Powiedz tylko, czy zmiksowałaś ponownie krem maślany po zmiękczeniu go? Ja tek kiedyś zrobiłam i był ok.

  • Odpowiedź
    Gosiaczek256
    8 stycznia 2018 at 16:41

    Dziękuję za inspirację. To mój pierwszy zrobiony przeze mnie tort i mimo, że nie wyglądał tak idealnie jak Pani to i tak jestem zadowolona i dumna z siebie. Smakował fantastycznie. Wszystkim smakował i świetnie się prezentował na roczku syna 🎂😀 Dzięki

    • Odpowiedź
      Słodki Pomysł
      8 stycznia 2018 at 18:18

      Bardzo się cieszę, że sprawił tyle radości! Podziwiam, bo ja zaczęłam swoją przygodę od prostszych tortów 🙂 Teraz to już z górki będzie ;). Pozdrawiam i życzę kolejnych sukcesów!

  • Odpowiedź
    Kooocikmiau
    4 stycznia 2018 at 23:39

    Cudowny tort 😀 właśnie jestem w trakcie przygotowywania. Biszkopt i frużelina gotowe. Zastanawiam się tylko czy nasiona z malin nie banera za bardzo wyczuwalne w torcie? Pierwszy raz robię frużelina z malin.., zawsze były to truskawki. Z góry dziękuję za pomoc. Oczywiście wrzuce zdjęcia jeśli tort się uda. Pozdrawiam

    • Odpowiedź
      Kooocikmiau
      4 stycznia 2018 at 23:43

      I jeszcze pytanie czy jak zrobię i złożę go dzień wcześniej to przeżyję w lodówce? Dziękuję 😀

      • Odpowiedź
        Słodki Pomysł
        5 stycznia 2018 at 00:09

        Przeżyje 🙂 Dziś również zaczynam robić tort. Jutro go udekoruję, a podam gościom w sobotę 🙂 Czekam na fotkę kolejnego Ciasteczkowego Potwora :). Pozdrawiam i życzę udanego wypieku!

    • Odpowiedź
      Słodki Pomysł
      5 stycznia 2018 at 00:07

      Nie pamiętam, abym wyczuwała pestki malin :). Frużelina jest pyszna, pestki malutkie, które zginą w słodkim kremie ;).

  • Odpowiedź
    Ania Wlkp.
    30 listopada 2017 at 17:01

    Torta będę robić jutro 🙂 mam tylko pytanie, czy jeśli zastąpię krem bezowy zwykłą ubitą śmietaną z mascarpone to takie włosie również wyjdzie? Mam ochotę dodać do tej masy taki fiks o smaku malinowym dr. Oetkera. Czy myśli Pani ze takie coś się uda? Czy jeśli dodam tego to nie zrobi się zbyt gęste jak masło? Niby nie jest to typowy fix tylko jakby „smak”.

    • Odpowiedź
      Słodki Pomysł
      30 listopada 2017 at 17:17

      Jeśli do kremówki i mascarpone dodasz fix to wyjdzie bardzo gęste. Ja usztywniam kremówkę serkiem mascarpone i to wystarczy. Co do włosów to krem z kremówki i mascarpone dla mnie jest niestabilny. Robiłam włosy z kremu z białą czekoladą: https://slodkipomysl.pl/krem-do-dekoracji-tortow-i-babeczek/. Do zrobienia włosów za pomocą dużej tylki do trawy na babeczkach się nadaje. Jednak nie dekorowałabym nim tortu. Włosy będą odpadać. Do włosów najlepszy jest krem maślany. Wiem, że teraz masło drogie, ale mascarpone do tanich też nie należy :). Można jednak tort udekorować kremem z kremówki i mascarpone. Można go wygładzić a następnie widelcem ‘wyczesać’ :).

  • Odpowiedź
    iwona
    10 listopada 2017 at 21:36

    Wykorzystam przepis tylko na gorze dodam opłatek syn etap samolotów Dusty mam nadzieje ze tez wyjdzie 🙂 piekne te wasze torty

  • Odpowiedź
    AGA
    18 października 2017 at 19:08

    Albo jestem ślepa ale nie widzę tego w przepisie… Jak połączyć ten krem milky way z kremem szwajcarskim?

    • Odpowiedź
      Słodki Pomysł
      18 października 2017 at 20:46

      W którym miejscu Pani to przeczytała? Napisałam jedynie, że jeśli ktoś położy grubszą warstwę kremu na blaty i zabraknie mu go na otynkowanie całego tortu, to może zrobić to kremem szwajcarskim. Nie ma tam mowy o łączeniu kremów :).

    • Odpowiedź
      Sylwia
      29 grudnia 2017 at 20:11

      A gdzie Pani zamawiała te wisiorki z potworkiem ?:)

  • Odpowiedź
    Róża
    19 lipca 2017 at 15:23

    Podbił podniebienia całej rodzinki POLECAM !!! 😀

    • Odpowiedź
      Słodki Pomysł
      19 lipca 2017 at 15:30

      Super! Nie dziwię się, bo ja do dziś pamiętam ten smak 🙂 Dziś na blogu króluje Ciasteczkowy Potwór 😉

  • Odpowiedź
    Iwona
    19 lipca 2017 at 13:32

    Polecam wszystkim.
    Robiłam w weekend – tort pyszny, smakował dzieciom i dorosłym 🙂

    mój nie jest tak idealny, ale i tak jestem mega zadowolona.
    dziekuję za inspiracje, na pewno będę tu częściej zaglądać

    • Odpowiedź
      Słodki Pomysł
      19 lipca 2017 at 14:05

      Śliczny Potwór! Widzę, że ozdobiony tylką 233 wyszedł idealnie… chyba lepiej od mojego, ale głośno tego nie powiem 😉 Cieszę się, że smakował i umilił uroczystość 🙂 Pozdrawiam!

  • Odpowiedź
    Magda
    12 czerwca 2017 at 16:08

    Spróbuje zrobić ten piękny tort na roczek mojego synka. Też lubimy ciasteczkowego potwora😉.Tylko mam jedno pytanie czy dam radę uzyskać taki efekt z końcówką 233? Ma drobniejsze dziurki i gęściej ułożone…

    • Odpowiedź
      Słodki Pomysł
      12 czerwca 2017 at 22:07

      Efekt może być nawet lepszy 🙂 Duża tylka do włosów jest pod tym względem fajna, że dekorowanie trwa krócej. Dlatego przy dekorowaniu tylką 233 proszę sobie zagospodarować więcej czasu 🙂 Proszę się pochwalić efektem końcowym 🙂 Pozdrawiam 🙂

    • Odpowiedź
      Iwona
      19 lipca 2017 at 13:34

      ja robiłam końcówką 233. Była to pierwsza moja praca z tą końcówką więc jak ma Pani wprawę to na pewno wyjdzie super !

  • Odpowiedź
    Kasia
    2 maja 2017 at 12:49

    Tort “ciasteczkowy potwór” wyszedł rewelacyjny, wbrew pozorom jest dość prosty w przygotowaniu, a w smaku przepyszny 😊 połączenie słodkiego kremu i kwaśnych (bo mrożonych) malin daje super połączenie 😍 u mnie podbił podniebienia nie tylko dzieci, ale i dorosłych! Zapewne zawita na naszym stole jeszcze nie raz 👌 Wielkie brawa dla autorki 👏 Ja tak pięknej dekoracji nie zrobiłam (brak zdolności manualnych), ale tu akurat każdy może pochwalić się własną inwencja twórcza 😎

  • Odpowiedź
    Katri
    22 kwietnia 2017 at 21:10

    Czy zamiast malin może iść gęsty syrop malinowy lub inne owoce mrożone?

    • Odpowiedź
      Słodki Pomysł
      22 kwietnia 2017 at 21:17

      Myślę, że gęsty syrop może wsiąknąć w biszkopt. Można zrobić frużelinę z innych mrożonych owoców. Jednak radzę użyć kwaśnych owoców, które będą lepiej smakować ze słodkim kremem 🙂

  • Odpowiedź
    Mat
    13 marca 2017 at 21:18

    Witam,
    Odnośnie źrenic i ust z gorzkiej czekolady, postępujemy analogicznie jak w przypadku białej czekolady?

    • Odpowiedź
      Słodki Pomysł
      13 marca 2017 at 21:40

      Tak. Następnie przyklejamy źrenicę do ‘oka’. Możesz też zrobić tak jak ja, czyli namalować źrenicę za pomocą wykałaczki bezpośrednio na białej czekoladzie. Wtedy gorzka czekolada nie może być za gorąca aby nie rozpuściła białej. Dziękuję za pytanie. Poprawię tekst aby był bardziej zrozumiały 🙂

      • Odpowiedź
        Mat
        27 marca 2017 at 15:20

        Dziękuję bardzo za informację. Teraz wszystko jest jasne i nie pozostaje nic innego, jak zabierać się do pracy 🙂
        ps. Podzielę się oczywiście efektami 🙂

  • Odpowiedź
    Karolina
    13 marca 2017 at 16:46

    Fajny tort. Chcę jednak podziękować za polecenie sklepu z biżuterią ‘Mintique’. Widząc Pani zdjęcia napisałam do właścicielki i dzięki temu mam teraz biżuterię, której zrobienia nikt inny nie chciał się podjąć! Bardzo Polecam.

  • Odpowiedź
    Aleksandra Ćmachowska
    16 lutego 2017 at 12:01

    O kurcze! Wierzę, że jest pyszny! Ale jak wygląda, to dzieło sztuki :)) czasem bawię się w torty, ale Ten jest świetny! Buziak 🙂 Mamatywna.

    • Odpowiedź
      Słodki Pomysł
      16 lutego 2017 at 12:15

      Dzięki 🙂 Jak zaczęłam bawić się w torty to nie przypuszczałam, że uda mi się kiedykolwiek zrobić takiego słodkiego potwora 😉

  • Odpowiedź
    Magda
    3 lutego 2017 at 21:30

    Jak widać, Klarze wisiorek bardzo się podoba. Byłam trochę… przerażona, gdy zobaczyła tort, no bo cóż – jest przyzwyczajona do księżniczek. 🙂 A nie do potworów. 🙂 Ale zajadała ze smakiem!

    • Odpowiedź
      Słodki Pomysł
      4 lutego 2017 at 18:33

      Magdo przekaż Klarze, że torty dla księżniczek będą na urodzinach cioci bo wątpię aby chłopaki kiedykolwiek zgodzili się na dziewczęcy tort 😉

  • Zostaw komentarz